środa, 13 maja 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „KSIĄŻKOSPEKTYWA”


Cześć wszystkim. Dziś chciałbym wam złożyć propozycję nie do odrzucenia. Na tapet weźmiemy SERIĘ MAFIJNĄ Mario Puzo, do której zalicza się m.in. dwie jego słynne powieści: „Ojca chrzestnego” i „Sycylijczyka”, a także szereg sequeli pisanych, zgodnie z wolą spadkobierców pisarza, przez Marka Winegardnera i Eda Falco. Zaczynamy.


KILKA SŁÓW O SERII

Od 1963 roku Mario Puzo pracował jako niezależny dziennikarz i pisarz. Pisał do magazynów dla panów, publikował recenzje książek, opowiadania i artykuły w: „Redbook”, „Holiday”, „Book World”, a także „New York Times”. W 1965 ukazała się „Dziesiąta Aleja”, która – podobnie jak wcześniejsza „Mroczna arena” - nie przyniosła mu zysków finansowych, jednakże obie z nich otrzymały dobre recenzje krytyków.

Po kosztownym leczeniu szpitalnym pęcherzyka żółciowego Puzo zdecydował się napisać książkę, która odniesie poważny sukces kasowy. Podczas pracy jako reporter słyszał wiele anegdot i opowiastek na temat mafii i zaczął zbierać materiały o Cosa Nostrze ze wschodniej części wybrzeża. Efektem tych starań był tom „Ojciec chrzestny”.

W kolejnych latach Mario Puzo wielokrotnie wracał do tematyki mafijnej (czego efektem jest choćby powieść „Omerta”). W pewnym sensie nawiązał do niej też w opublikowanej dopiero po jego śmierci powieści historycznej „Rodzina Borgiów”, traktując tytułową familię jako protoplastów późniejszych mafiosów.


OMÓWIENIE TOMÓW

Seria rozpoczyna się najbardziej znaną powieścią autorstwa Mario Puzo, „Ojcem chrzestnym”. Główni bohaterowie, członkowie Rodziny Corleone, toczą wojnę gangów z czterema innymi rodzinami mafijnymi w Nowym Jorku w latach po II wojnie światowej. Wojna ta prowadzi do dojścia do władzy najmłodszego syna Don Vito Corleone, Michaela, który wcześniej miał złą opinię o przestępczym interesie swojej rodziny. Po zakończeniu wojny, gdy Vito przeszedł na emeryturę, Michael opracowuje plan przeniesienia siedziby rodziny do Las Vegas, jednocześnie eliminując pozostałych rywali w Nowym Jorku.

Powieścią niejako powiązaną z „Ojcem chrzestnym”, i będącą jego spin offem, jest „Sycylijczyk”. W powieści pojawia się postać Michaela Corleone, ale nie pełni ona roli pierwszoplanowej. Michael Corleone, który ma wrócić z wygnania na Sycylii pod koniec Wojny Pięciu Rodzin, otrzymuje od ojca polecenie, by pomógł sycylijskiemu bandycie Salvatore Giuliano (de facto głównego bohatera powieści) uciec z nim do Ameryki. Historia Giuliana, od zwykłego sycylijskiego chłopa, do potęgi na Sycylii, rywalizującej nawet z mafią, jest udokumentowana. Giuliano naraża się jednak na wrogów zarówno w organach ścigania, jak i w kręgach przestępczości zorganizowanej, a jego misja wyzwolenia Sycylii spod ucisku ostatecznie kończy się niepowodzeniem.

I tu na dobrą sprawę kończą się części pisane przez Mario Puzo, choć niektórzy do cyklu zaliczyliby tOstatniego Dona” i „Omertę” (ostatnią ukończoną przed śmiercią powieść Puzo), które również podejmują tematykę mafijną. Ja jednak skupię się teraz na tomach autorstwa Marka Winegardnera, które – co warte zaznaczenia na wstępie – nawet jeśli są powiązane z filmowymi kontynuacjami „Ojca chrzestnego” kręconymi przez Francisa Forda Coppolę, to tylko nieznacznie.

Już pierwszy z tych sequeli, „Powrót Ojca Chrzestnego” Marka Winegardnera, traktuje wydarzenia z „Ojca chrzestnego 2” jako tło dla oryginalnej fabuły. Wiele postaci Puzo zostaje rozwiniętych, zwłaszcza Fredo Corleone, consgliere Tom Hagen i Johnny Fontane, a także wprowadzono nowe postacie, takie jak Nick Geraci, Mickey Shea, Danny Shea i Francesca Corleone. Druga połowa powieści zagłębia się w rolę Michaela jako Dona i jego marzenie o zalegalizowaniu rodziny Corleone. Powieść rozwija służbę Michaela w II wojnie światowej, a także sekretne życie jego brata Fredo. Powieść pokazuje, jak Sonny, Fredo i Tom Hagen dołączają do rodzinnego biznesu, a także śmierć Petera Clemenzy i Salvatora Tessio.

W kontynuacji „Powrotu...” pt. „Zemsta Ojca Chrzestnego” po wydarzeniach z finału tamtej książki, Michael Corleone próbuje sobie ułożyć życie na nowo. Wraz z Tomem Hagenem stara się pokrzyżować plany zemsty byłego caporegime’a rodziny Corleone, Nicka Geraciego. Ich plany zostają pokrzyżowane, gdy Hagen zostaje wrobiony w morderstwo swojej kochanki. Tymczasem zorganizowana przestępczość walczy z nasilonymi działaniami organów ścigania pod przewodnictwem prokuratora generalnego Danny'ego Shei (historycznie analogicznego do Roberta F. Kennedy`ego) i jego brata, prezydenta Jimmy'ego Shei (analogicznego do Johna F. Kennedy’ego).

W 2012 r. wyszła jeszcze jedna powieść z uniwersum mafijnego Mario Puzo, tym razem autorstwa Eda Falco i będąca prequelem oryginalnego „Ojca chrzestnego”. Powieść pt. „Rodzina Corleone” osadzona jest po wydarzeniach rozgrywających się w czternastym rozdziale powieści Puzo (który to rozdział był retrospekcją przybliżającą młodość Vito Corleone zanim stanął na czele mafii). Wielki Kryzys, schyłkowy okres prohibicji. Vito Corleone umocnił swoją władzę, stając się najpotężniejszym donem w Nowym Jorku. Opowiada również o inauguracji Sonny'ego Corleone w rodzinnym biznesie. Powieść ujawnia również, jak Luca Brasi związał się z rodziną Corleone i wprowadza szereg nowych postaci, w tym rywala, bossa przestępczego Giuseppe Mariposę.


PODSUMOWANIE

Seria „Ojciec chrzestny” rozpoczęta przez Mario Puzo, a potem kontynuowana przez jego późniejszych spadkobierców zyskała ogromną popularność (także za sprawą kultowej adaptacji Francisa Forda Coppoli) i to mimo faktu, że autor na dobrą sprawę romantyzuje postaci mafiosów. Mimo to, „Ojciec chrzestny” uznawany jest za arcydzieło literatury XX wieku i najlepsze dzieło jakie wyszło spod pióra Mario Puzo.


link: https://lubimyczytac.pl/cykl/15953/ojciec-chrzestny

wtorek, 12 maja 2026

ZMARŁA STANISŁAWA CELIŃSKA,

AKTORKA I PIOSENKARKA.



Marcin Klimczuk.


Dotarła do nas smutna wiadomość ze świata polskiego kina, a także polskiej sceny muzycznej. W wieku 79 lat zmarła Stanisława Celińska, laureatka Orła za najlepsze role drugoplanowe (w których się specjalizowała) w filmach "Pieniądze to nie wszystko" i "Joanna". Wiadomość o jej śmierci podała Joanna Trzcińska, a potwierdził menedżer aktorki i piosenkarki, Maciej Muraszko. 

Stanisława Celińska była zarówno aktorką filmową, jak i dubbingową. Wystąpiła m.in. w "Cwale" Krzysztofa Zanussiego, "Złocie dezerterów" Janusza Majewskiego, "Pieniądze to nie wszystko" Juliusza Machulskiego, czy w serii "Listy do M" (piąta część była jednocześnie ostatnim filmem, w którym zagrała). Jako aktorka dubbingowa podłożyła głos m.in. pod czarownicę Urszulę z "Małej Syrenki" i pod Mrozeldę z "Rudolfa. Czerwononosego renifera". 

Celińska zajmowała się również muzyką. Płyty wydawała w latach 2012-2024, a spośród szeregu singli promujących na szczególną uwagę zasługuje "Trudny dzień" z albumu "Atramentowy. Suplement".

Niżej zamieszczam link z informacją o śmierci Stanisławy Celińskiej:

https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-nie-zyje-stanislawa-celinska-aktorka-miala-79-lat,nId,23476810

Cykl na blogu „CultureZone”: „W MUZYCZNĄ PODRÓŻ W CZASIE”


Cześć wszystkim. Po tygodniowym niebycie na moim blogu wracam do was z kolejnym odcinkiem mojego muzyczno-wtorkowego cyklu. Cofnijmy się do lat 80, by zapoznać się z historią albumu grupy Heart „BAD ANIMALS’. Zaczynamy.


HISTORIA ALBUMU

Album powstawał w okresie gdy zespół Heart po kilku latach niepowodzeń powoli wracał do łask swoich fanów. Zmieniał się gust muzyczny i nikogo już nie porywała folkowa muzyka, w której z początku specjalizowało się Heart. 

Dlatego po dziesięciu latach od swego debiutu, zespół przeniósł się do Capitol Records, a ich pierwszy album dla tej wytwórni nosił po prostu tytuł „Heart” (1985). Przeprowadzka do Capitol zbiegła się z metamorfozą glam metalu, która obejmowała minimalizację brzmień akustycznych i folkowych, charakterystycznych dla ich wczesnej twórczości Album osiągnął pierwsze miejsce na listach przebojów, sprzedał się w pięciu milionach egzemplarzy i przyniósł cztery hity w pierwszej dziesiątce.

Kolejny album Heart, „Bad Animals” (1987), kontynuował odejście zespołu od folkowych i akustycznych brzmień na rzecz bardziej efektownego glam metalu. Tytuł albumu odnosi się do samych członków zespołu: nazywali siebie złymi zwierzętami ze względu na sposób, w jaki wyglądali w hotelowych lobby, rozczochrani w okularach przeciwsłonecznych, wyczerpani po trasie koncertowej.


UTWORY PROMUJĄCE

Płyta była promowana na przełomie 1987-1988 roku przez cztery utwory promujące. I już pierwszy z nich odniósł spory sukces. Było to wydane 15 maja 1987 roku „Alone” [nr 2], które stało się niemalże wizytówką późnego okresu działaności Heart. W sierpniu tego samego roku w eterze pojawił się kolejny utwór promujący album - „Who Will You Run To” [nr 1]. W październiku z kolei zadebiutował trzeci singiel - „There’s the Girl” [nr 3].

Na początku następnego roku (1988, w lutym) ukazał się czwarty utwór promujący - „I Want You So Bad” [nr 4].

Na albumie znajduje się kilka coverów: „Alone” został pierwotnie nagrany przez duet i-Ten na ich albumie „Taking a Cold Look” z 1983 r., a „Wait for an Answer” [nr 5] został pierwotnie nagrany przez Dalbello na album „Whomanfoursays” z 1984 r.


PREMIERA I SUKCES

Największy sukces płyta „Bad Animals” odniosła w krajach europejskich: Daniii, Norwegii, Szwecji, Szwajcarii oraz w Wielkiej Brytanii. Na tamtejszych listach najchętniej kupowanych płyt uplasowała się w pierwszej dziesiątce. 

Sporym powodzeniem krążek cieszył się również za Oceanem. Album ten przyniósł w USA „Who Will You Run To”, singiel numer jeden na listach przebojów w USA, który dotarł na 7. miejsce, „There's the Girl”: na 12., a „I Want You So Bad”: na 49. Tytułowy „Bad Animals” otrzymał nominację do nagrody dla najlepszego występu rockowego duetu lub grupy z wokalem podczas 30. dorocznej gali rozdania nagród Grammy w 1988 roku.


link: https://youtube.com/playlist?list=PLNPGM2D7aODfpslA5yTtHjRmQNgt22E4H&si=sOIHcegMxaCajQJg

sobota, 2 maja 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „NUTKA NOSTALGII”


Cześć wszystkim. W dzisiejszym odcinku mojego sobotniego cyklu przeanalizuję piosenkę o dość prowokującym tytule. Mamy bowiem Majówkę, teoretycznie faceci powinni zakasać rękawy i zabrać się za, chociażby, rozpalanie grilla… a tu nagle ktoś wyskakuje ze stwierdzeniem, że „chłopy nic nie robią”. Z tego powodu przenalizuję tekst piosenki Aleshii Dixon „THE BOY DOES NOTHING” z prostym apelem: panowie, nie ociągajcie się i weźcie się do jakieś majówkowe roboty. Zaczynamy.


HISTORIA UTWORU.

Alesha Dixon współpracowała z Brianem Higginsem z Xenomania nad swoim poprzednim singlem „Knockdown”, ale nie znalazł się on w pierwszej czterdziestce listy przebojów w Wielkiej Brytanii, w wyniku czego Dixon została wyrzucona z wytwórni Polydor Records. Na początku 2007 roku, wciąż bez kontraktu płytowego, Dixon odebrała telefon od Higginsa z pytaniem, czy chciałaby kontynuować współpracę. Dixon stwierdziła: 


„Plan zakładał nagranie całego albumu z Brianem bez rozmów z wytwórniami płytowymi, mieliśmy po prostu poczekać, aż stworzymy coś wyjątkowego, a następnie przedstawić ludziom gotowy album”. 


Jednak popularność Dixon wzrosła, gdy zgłosiła się do udziału w programie Strictly Come Dancing, który ostatecznie wygrała. Wkrótce potem Dixon podpisała kontrakt z Asylum Records „The Boy Does Nothing”, który w tym czasie był już napisany, pierwotnie miał być utworem o charakterze jazzowym, ale Dixon i Higgins postanowili zmienić gatunek, włączając do niego wpływy mambo, ze względu na jej doświadczenie w „Strictly Come Dancing”. Dixon określiła piosenkę jako „bardzo ironiczny utwór”, a Higgins porównała ją do „butelkowanego szczęścia”.


ANALIZA

Tekst piosenki koncentruje się na mężczyznach z poprzednich związków Dixon i ich leniwym zachowaniu. Refren wyraża jej frustrację związaną z tym, że mężczyźni nie wykonują codziennych obowiązków domowych: „Czy on zmywa? Nigdy nie zmywa/Czy sprząta? Nie, on nigdy nie sprząta/Czy on się myje? Nigdy się nie myje”. W ostatniej zwrotce słowa brzmią: „A jeśli mężczyzna nie potrafi tańczyć/Nie dostaje drugiej szansy”; nawiązując do jej odmowy umawiania się z mężczyznami, którzy nie potrafią tańczyć. W wywiadzie Dixon wyjaśniła bardziej szczegółowo tekst, mówiąc: 


„Szczerze mówiąc, lubię mężczyzn, którzy potrafią tańczyć, ale to nie jest powód do zerwania z nimi. Fajnie, jeśli potrafią tańczyć, ale jeśli nie, będziemy musieli popracować nad innymi aspektami!”.


PREMIERA I SUKCES

Singel odniósł sukces w Europie; ulokował się na pozycjach drugich w notowaniach fińskich i francuskich list przebojów, a także zajął pozycje trzecie na VG-lista (Norw.) i Türkiye Top 20 (Tur.) oraz piątą na UK Singles Chart (gdzie początkowo zadebiutował zaledwie na miejscu osiemdziesiątym czwartym).


link: https://youtu.be/nAeLZs1JSR8?si=pxyUY73nBbJEGXyL 


TŁUMACZENIE


Alesha Dixon


„CHŁOPY NIC NIE ROBIĄ”

tytuł oryg. „The Boy Does Nothing”


Mam faceta z dwiema lewymi nogami

I kiedy tańczy nie do rytmu

Naprawdę myślę, że powinien wiedzieć

Że jego rytm płynie, płynie, płynie

Mam faceta z dwiema lewymi nogami

I kiedy tańczy nie do rytmu

Naprawdę myślę, że powinien wiedzieć

Że jego rytm płynie, płynie, płynie


Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on sprząta, nie, nigdy nie sprząta

Czy on się czyści, nigdy się nie czyści

On nic nie robi, chłopy nic nie robią

Czy on sprząta, nigdy nie sprząta

Czy on się czyści, nigdy się nie czyści

On nic nie robi, chłopy nic nie robią


Hej chłopcze, jak się masz?  Mam tysiąc wersów, od czego zacząć, i ja

Byłam tu i tam, podróżując

Zobaczyłam cię na rogu, moja wibracja zadziałała i

Tu, tu, tu, widzę cię

Masz na sobie obcisłe dżinsy, naprawdę fajny garnitur

Uśmiechałeś się, jakbyś miał zaledwie 17 lat

Poprosiłam cię do tańca, a ty powiedziałeś, że tak, proszę


Weź łyk soku do tańca

Wszyscy cię obserwują

Na lewo i na prawo

Wszyscy słyszą rytm, który jest dziś wieczorem

Poczuję bit w mojej duszy

Potrzebuję mężczyzny, który przejmie kontrolę

Niech melodia was wszystkich powali


Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on sprząta, nie, nigdy nie sprząta

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

On się myje, nigdy się nie myje

On się myje, nigdy się nie myje


Rozpracuj to teraz, rozpracuj to, rozpracuj to

Zatańcz mambo, potrząśnij nim teraz

Wszyscy na parkiecie, niech zobaczę, jak klaszczecie w dłonie

Chcę zobaczyć, jak pracujesz

Chcę zobaczyć, jak po kolei poruszasz ciałem

Chcę zobaczyć, jak potrząsasz biodrami i uczysz się

Chcę zobaczyć, jak to ćwiczysz, ćwiczysz, ćwiczysz teraz, hej

Chcę zobaczyć, jak pracujesz

Chcę zobaczyć, jak po kolei poruszasz ciałem

Chcę zobaczyć, jak potrząsasz biodrami i uczysz się

Chcę zobaczyć, jak to ćwiczysz, ćwiczysz, ćwiczysz teraz, hej


Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się sprząta, nigdy nie sprząta

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje

Czy on się myje, nigdy się nie myje


A jeśli mężczyzna nie umie tańczyć, nie ma drugiej szansy

(Zatańcz mambo, potrząśnij nim teraz)

A jeśli mężczyzna nie umie tańczyć, nie ma drugiej szansy  szansa

(Zatańcz mambo, potrząśnij nim teraz)

A jeśli mężczyzna nie umie tańczyć, nie dostanie drugiej szansy

(Zatańcz mambo, potrząśnij nim teraz)

A jeśli mężczyzna nie umie tańczyć, nie dostanie drugiej szansy

(Zatańcz mambo, potrząśnij nim teraz)

A jeśli mężczyzna nie umie tańczyć, nie dostanie drugiej szansy

(Zatańcz mambo, potrząśnij nim teraz)

piątek, 1 maja 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „KSIĄŻKA VS FILM”


Cześć wszystkim. Prosto z ubogiego żydowskiego miasteczka wyruszymy na hiszpańską prowincję by odnaleźć różnice między klasyczną powieścią Jana Potockiego „RĘKOPIS ZNALEZIONY W SARAGOSSIE”, a adaptacją Wojciecha Jerzego Hasa. Zaczynamy.


OGÓLNY ZARYS FABUŁY

Główny bohater, Alfons van Worden, młody kapitan gwardii walońskiej podróżujący przez dolinę Los Hermanos, spędza noc w zajeździe Venta Quemada. Spotkanie z poznanymi tam Eminą i Zibeldą – wyznającymi islam kuzynkami z mauretańskiego rodu Gomelezów – kończy się pod szubienicą, co staje się początkiem jego niezwykłych i przerażających przygód. W nawarstwiających się opowieściach spotkanych w podróży osób, rozpoczynanych z nastaniem nowego dnia, a kończonych o zachodzie słońca, pojawiają się bohaterowie z różnych krajów, czasów i warstw społecznych oraz wykłady z niemal wszystkich dziedzin wiedzy: filozofii, historii, religii, matematyki, nauk przyrodniczych, a nawet nauk tajemnych.




RÓŻNICE MIĘDZY KSIĄŻKĄ, A FILMEM


OGÓLNE RÓŻNICE

  Adaptacja w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa zachowując szkatułkową formułę powieści Jana Potockiego, jednocześnie pomija niektóre historie przeplatające się na kartach „Rękopisu…”. Reżyser dzieli swój film na dwie części, skupiając się na przygodach głównego bohatera - Alfonsa van Wordena (część pierwsza) - i historii Naczelnika Cyganów (część druga).

  Film rozpoczyna się sekwencją zdobycia Saragossy przez armię napoleońską, do której zaciągnął się Jan Potocki. Jest to bardzo dokładne odzwierciedlenie przedmowy do „Rękopisu znalezionego w Saragossie” opisującej jak Potocki rzekomo znalazł się w posiadanie tytułowego tekstu i na jego podstawie napisał swoje opus magnum.


CZĘŚĆ PIERWSZA: PRZYGODY ALFONSA VAN WORDENA

  Początek filmu bardzo wiernie odzwieciedla pierwsze dwa dni z życia Alfonsa van Wordena. Faktycznie, tak w książce Alfonso van Worden zostaje uwiedziony przez Eminę i Zibeldę, dwie muzułmańskie nałożnice, ale w filmie pominięto dwie pierwsze z wplecionych przez Potockiego historii - pierwszą z nich jest ta opowiadana przez Eminę i Zibeldę. Film pomija również historię samej Eminy opowiadającej Alfonsowi van Wordenowi o zamku Kassar-Gomelez. Po opuszczeniu muzułmańskich nałożnic, bohater - zarówno w książce jak i w filmie - orientuje się, że znalazł się pod szubienicą, spod której ucieka. Podążając dalej doliną Los Hermanos, zatrzymuje się u starego pustelnika, u którego wysłuchuje historii opóźnionego umysłowo sługi, opętanego Paszeko.

  W książce są dwie historie opętanego Paszeko (dzień drugi i dzień ósmy), jednak film uwzględnia tylko pierwszą z nich, opowiadajacą o nieszczęśliwej miłości sługi pustelnika do swojej kuzynki, Inezilli, w czym wspierała go macocha, która sama podkochuje się w Paszence. Sama historia jest bardzo wiernie odtworzona w adaptacji: od niechęci ojca Paszenki po spisek macochy i jej córki względem Paszenki. W książce następnego dnia (a w adaptacji: jeszcze tego samego dnia) Alfonso van Worden opowiada z kolei historię swojego ojca, podobnie jak on: żołnierza, oraz jak poślubił swoją przyszłą żonę. Film pomija dwie historie, które zostają wplecione w opowieść bohatera: pierwszą opowiadaną przez Trivulcjego z Rawenny i drugą opowiadaną przez Landolfa z Ferrary. 

  Po opuszczeniu pustelni, Alfonso van Worden jedzie w dalszą drogę, jednak zostaje aresztowany przez członków Hiszpańskiej Inkwizycji. Już w czasie procesu sądowego zostaje jednak uwolniony z rąk Inkwizycji przez rozbójników pod wodzą Zoto. W adaptacji pominięto historię Zoto, podobnie jak rekonwalescencję Alfonsa van Wordena odbywającą się w pustelni. Ten drugi pobyt bohatera u pustelnika jest istotny, bo to właśnie wtedy (jak pisze Potocki) Alfonso van Worden poznaje Kabalistę, którego w filmie poznaje w zupełnie innych okolicznościach. Razem wyruszają w dalszą drogę. W tym momencie następuje koniec pierwszej części filmu Hasa.


CZĘŚĆ DRUGA: PRZYGODY NACZELNIKA CYGANÓW (1)

  Na początku drugiej części, skupiającej się na historii Naczelnika Cyganów, Alfonso van Worden wraz z Kabalista (który przedstawia się jako don Pedro de Uzeda, a którego historia zostaje w filmie pominięta) zatrzymują się w rezydencji don Pedro Velazqueza, który przedstawia ich don Avadorovi, Naczelnikowi Cyganów. Przy okazji Has pomija również historie kilku drugoplanowych postaci: Rebeki (siostry Kabalisty, która w filmie i tak się pojawia), Tybalda de la Jacquiére, Menipa Licejczyka czy filozofa Atenodora. Dla umilenia wieczoru, Naczelnik zaczyna snuć swoją jakże zajmują historię.

  To właśnie w tej części filmu najbardziej widać szkatułkową strukturę powieści Jana Potockiego, którą twórcy starali się jak najlepiej oddać w adaptacji, ponieważ w historię Naczelnika Cyganów została wpleciona inna historia, w trakcie której została wpleciona jeszcze inna historia. Ale po kolei. 

  Adaptatorzy w historii Naczelnika Cyganów skupili się na trzech postaciach: Naczelnika, don Lopezie de Soarez oraz don Roque Busquerosie. Naczelnik Cyganów opowiada Alfonsowi van Wordenowi dwie historie: o seniorze Toledo i pojedynku jego przyjaciela oraz o Lopezie de Soarez. Oddający się rekonwalescencji Lopez de Soarez opowiada, z kolei, Naczelnikowi Cyganów swoje dwie historie: pierwszą o przyczynach niechęci swojego ojca do rodziny Moro, a drugą o tym jak don Roque Busqueros spotkał powabną Frasquitę Salero. Z kolei Roque Busqueros poznaje historię młodości Frasquity Salero. 

  Teraz spróbuję w miarę prosty sposób przedstawić wszystkie te trzy historie, a zacznę od historii Naczelnika Cyganów.


CZĘŚĆ TRZECIA: PRZYGODY NACZELNIKA CYGANÓW (2)

  Każda z trzech historii, jakie poznajemy, opowiada o miłości, choć na różne sposoby. I tak kawaler Toledo (pozniejszy Naczelnik Cyganów) to uwodziciel i wiarołomca, sentymentalny młodzieniec Lopez Soarez zakochuje się w pięknej Inez, córce bankiera Moro, natomiast awanturnik don Roque Busqueroz poznaje cieszącą się powodzeniem u mężczyzn Frasquettę Solero. 

  Te trzy historie się zazębiają: kawaler Toledo, nękany przez głosy tajemniczego Przyjaciela z zaświatów, zostaje pokutnikiem; Lopez, dzięki pomocy ze strony Busqueroza, może się ożenić z Inez, sam zaś Roque spotyka Avadora, który rozszyfrowuje ciąg historii. Głos Przyjaciela z „zaświatów” to krzyk Lopeza Soareza, który spadł z drabiny, wspinając się do okna Inez. Kochanka kawalera Toledo, donna Augusta Fernandez, jest również Frasquettą Solero, uwodzicielką Busqueroza. Umykając przed trzema uwodzicielkami, trzej awanturnicy – kawaler Toledo, Roque Busqueroz i Cygan Avadoro – dostrzegają ojca Alfonsa van Wordena w trakcie pojedynku.

  Znaczącym wkładem reżysera w adaptację powieści jest kształt jej zakończenia. Podsumowując można uznać, że powieść i współczesny film łączy podobieństwo metody kompozycyjnej oraz podstawa narracji – jest nią głęboka refleksja o istocie czasu i historii. Wojciech Has uwypuklił także motyw drogi, który wydaje się najbardziej kluczowym w dziele Jana Potockiego. Na kartach książki droga ma charakter inicjacyjny, prowadzący do poznania przez bohatera realiów społecznych, zaś na ekranie przyjmuje ona bardziej symbol wędrówki romantycznej, błądzenia w poszukiwaniu siebie.


To była moja analiza różnic między książką Jana Potockiego „Rękopis znaleziony w Saragossie”, a adaptacją Wojciecha Jerzego Hasa. Co o niej sądzicie? Piszcie swoje wrażenia w komentarzach, a my widzimy się za tydzień z nową analizą. Cześć.

środa, 29 kwietnia 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „KSIĄŻKOSPEKTYWA”


Cześć wszystkim. Kolejny odcinek upłynie nam pod znakiem płaszcza i szpady. Od razu zaznaczę, że nie chodzi o serię o muszkieterach Aleksandra Dumasa - omówienie „Trylogii muszkieterskiej” od dłuższego czasu hula na moim blogu. Zamiast tego udamy się do XVII-wiecznej Hiszpanii, a za przewodnika będziemy mieć Arturo Pérez-Reverte’a, autora serii awanturniczo-przygodowej „PRZYGODY KAPITANA ALATRISTE’A”. Zaczynamy.


KILKA SŁÓW O SERII

Arturo Pérez-Reverte pochodzi z południowej Hiszpanii, wychował się w rodzinie o marynarskich tradycjach. Jako dziecko z pasją czytał powieści znalezione w biblioteczce dziadka. Jego pierwsze odkrycia literackie – a później osobisty wzór do naśladowania – to klasyka powieści przygodowej: Alexandre Dumas, Joseph Conrad i Robert Louis Stevenson. Wpływ ten widać nie tylko w takich powieściach jak „Szachownica flamandzka” czy „Fechmistrz”, a nawet w „Klubie Dumas”, ale także w serii o przygodach kapitana Diego Alatriste’a.

Pérez-Reverte czerpie bowiem inspirację z twórczości wielu powieściopisarzy, w szczególności XIX-wiecznych, takich jak Alexandre Dumas-ojciec i jego „Trylogia o muszkieterach”. Autor nawiązuje też do mrocznego tonu swoich doświadczeń jako reportera wojennego. Bezpośrednim powodem napisania cyklu był jednak brak w podręczniku szkolnym jego nastoletniej córki Carloty jakiegokolwiek przedstawienia historycznego Złotego Wieku w dziejach Hiszpanii. Zlecił zatem Carlotcie zebranie dla planowanej powieści wszelkiej możliwej dokumentacji (stąd jest wymieniana jako współautorka pierwszej powieści) i rozwinięcie fabuły.

Okres akcji pozwolił mu też, za przykładem Alexandre’a Dumasa ojca w „Trzech muszkieterach”, na wplecenie odniesień do autorów (takich jak Lope de Vega i Miguel de Cervantes-Saavedra) i artystów (w tym Diego Velázqueza), którzy byli szeroko czytani i cenieni w tamtym czasie, jednym z najważniejszych okresów w historii Hiszpanii.


OMÓWIENIE TOMÓW

Akcja pierwszego tomu cyklu, „Kapitan Alatriste”, rozgrywa się w 1623 roku, kiedy to tytułowy bohater Diego Alatriste i włoski najemnik Gualterio Malatesta otrzymują od dwóch tajemniczych zamaskowanych postaci wynagrodzenie za zabicie pary nieznanych angielskich gości w Madrycie, gdy do miasta docierają wieści o odparciu hiszpańskiego oblężenia Bergen op Zoom. W tym samym roku toczy się akcja drugiego tomu pt. „W cieniu Inkwizycji”, a fabuła ma tym razem charakter kryminalny: przed kościołem zostaje znaleziona zabita kobieta. Madrytem wstrząsa fala morderstw. W tym samym czasie Quevedo prosi Alatriste o pomoc w uratowaniu dziewczyny zmuszonej do wstąpienia do klasztoru; tymczasem młody giermek Alatriste, Íñigo Balboa, pogłębia swoje zauroczenie nastoletnią służącą królowej, Angélicą de Alquézar. Oryginalny tytuł tomu, „Limpieza de sangre” (dosłownie: „Czystość krwi”) odnosi się do „czystości krwi” wymaganej od Inkwizycji.

Trzeci tom cyklu nosi tytuł „Słońce nad Bredą”, a fabuła rozgrywa się w latach 1624-1625, w Niderlandach, podczas oblężenia Bredy. Alatriste i Íñigo dołączają do armii hiszpańskiej i walczą w wojnie z holenderskimi rebeliantami, w szczególności w oblężeniu Bredy. Bezpośrednim dalszym ciągiem jest powieść „Złoto króla” rozgrywające się na terenie Sewilli rok po zakończeniu wydarzeń z tomu trzeciego. Po wojnie flandryjskiej Alatriste i Íñigo wracają do Hiszpanii, gdzie wplątują się w romans z hiszpańskim statkiem floty skarbów, pełnym przemycanego złota, które właśnie przybyło z Indii.

Piąty tom zatytułowany „Kawaler w żółtym kaftanie” opowiada o romansie między Alatristem, a aktorką Marią de Castro. Jednak w obliczu nowych intryg na dworze napotyka rywala w walce o jej względy. Z kolei szósty tom cyklu, „Korsarze Lewantu”, został utrzymany w konwencji powieści korsarskiej i opowiada jak Alatriste i Íñigo przeżywają przygody wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, walcząc z piratami berberyjskimi od południowej Hiszpanii po Imperium Osmańskie. Jest to zarazem ostatni tom przetłumaczony u nas po polsku. Dlatego dla omówienia kolejnych tomów - a Perez-Reverte napisał jeszcze dwie kolejne części - posiłkować się będę tym razem informacjami znalezionymi w Internecie.

W tomie pt. „El puente de los asesinos” (co powinno się przetłumaczyć jako „Most Zabójców”, Alatriste i Íñigo otrzymują misję wzięcia udziału w próbie zamachu stanu w Wenecji, mającej na celu obalenie doży Wenecji. Z kolei jak dotąd ostatni tom pt. „Misión en París” (co, z kolei, można przełożyć jako „Misja w Paryżu”) zabiera czytelnika w samo serce francuskiej stolicy, w okres napiętego konfliktu między katolikami a hugenotami. Historia ukazuje również starszego i bardziej mroczniejszego kapitana Alatriste.


PODSUMOWANIE

Seria Arturo Pérez-Reverte’a, moje osobiste odkrycie z lat młodzieńczych, to godna polecenia seria przygodowa słusznie przywodząca na myśl najbardziej klasycznych autor powieści awanturniczych, tzw. płaszcza i szpady, na których hiszpański autor wyraźnie się inspirował. Warta akcja, znakomite tłumaczenie Filipa Łobodzińskiego (który przełożył tylko sześć pierwszych tomów z ośmiu jak dotąd napisanych), sprawią że od książek Pérez-Reverte’a tak łatwo się nie oderwiecie. Miejmy nadzieję, wydawnictwo Muza wróci jeszcze do tego cyklu i wyda również dwa ostatnie tomy (tym bardziej, że ósmy został opublikowany zaledwie rok temu).


link: https://lubimyczytac.pl/cykl/155/przygody-kapitana-alatriste

wtorek, 28 kwietnia 2026


Cykl na blogu „CultureZone”: „W MUZYCZNĄ PODRÓŻ W CZASIE”


Cześć wszystkim. W kolejną muzyczną podróż w czasie wybierzemy się do l. 2000, by posłuchać jednej z najgłośniejszych historii w dziejach muzyki popularnej. Związana będzie z albumem Akona „KONVICTED”. Zaczynamy.


HISTORIA ALBUMU

Płyta powstawała w trudnych dla Akona sytuacjach. A przynajmniej tak utrzymywał sam piosenkarz. W tamtym okresie był rozpoznawalną gwiazdą rapu i R&B, nad którą jednak ciążyła kryminalna przeszłość. Nim rozpoczął karierę muzyczną, Akon przez trzy lata (od 1999 do 2002 roku) przebywał w więzieniu z zarzutem kradzieży samochodu. Tytułowe „Konvicted” (dosł. „Skazany”) odnosi się do właśnie do kryminalnej przeszłości Senegalczyka. Do pracy nad albumem Akon zaprosił kilku uznanych wówczas raperów i muzyków hiphopowych, wśród nich: Eminema, Snoop Dogga, Stylesa P i T-Paina (co ciekawe, każdy z nich miał na sumieniu jakąś kryminalna przeszłość).

Akon opowiedział o powstawaniu albumu w filmie z 2022 roku, w którym omawiał poszczególne utwory, jeden po drugim. Mówiąc o muzyce, powiedział: 


„Kiedy zaczynałem w branży muzycznej, zaczynałem jako producent. Ale jako producent byłem też ghostproducentem. „Konvicted” był sposobem na połączenie wszystkich tych dźwięków w jedno, ponieważ dorastałem słuchając wszystkiego i każdego, ale także tworząc dźwięki dla wielu producentów”. 


Piosenkarz powiedział również, że teksty piosenek na albumie oparte są na jego osobistych doświadczeniach.

Tyle że nie była to do końca prawda. Okazało się bowiem, że cała kryminalna przeszłość Akona została całkowicie zmyślona, pomimo tego że piosenkarz przyznał się że był skazanym przestępcą i przywódcą gangu złodziei samochodów. Jedyny jego wyrok skazujący pochodził z 1998 roku, jednak nie za kradzież samochodów, a za nielegalne posiadanie broni, a w dodatku w jego wyniku dostał najwyżej trzyletni wyrok w zawieszeniu i nie trafił do więzienia.


UTWORY PROMUJĄCE

Pierwszym singlem z tej płyty była piosenka „Smack That” [nr 3] nagrany wspólnie z Eminemem, która miała swoją premierę 28 września 2006 roku. Warto dodać, że tytuł oznacza tyle, co „wymierz klapsa”. Kolejny singiel, tym razem nagrany ze Snoop Doggiem Drugi „I Wanna Love You” [nr 4] został wydany z kolei 5 października tego samego roku. Następnym teledyskiem promującym jego płytę jest piosenka „Don’t Matter” [nr 12] utrzymana w wolnym stylu ballady stała się po swej premierze 18 stycznia 2007 roku znanym na świecie, najbardziej rozpoznawalnym singlem z tej płyty. 

Czwartym singlem jest „Mama Africa” [nr 7], którego premiera miała miejsce 15 maja tego samego roku,. Na piąty utwór wybrano wydane 27 czerwca „Sorry, Blame It on Me” [nr 13; bonusowa edycja platinum] odnoszące się do kontrowersji wokół wykonawcy (za które Akon przeprasza w swoim utworze). Szóstym utworem promującym było „Never Took The Time” [nr 6]  miało premierę 16 października. Ostatni singiel, „I Can’t Wait” [nr 8], został wydany jako promo singel 31 marca 2008 roku. 


PREMIERA I SUKCES

Mimo kontrowersji wokół rzekomej kryminalnej przeszłości Akona, płyta była wielkim sukcesem, szczególnie w Polsce gdzie posypała się złotem. Zebrał również sporo pozytywnych ocen od krytyków na całym świecie, a single promujące okupywały listy przebojów przez wiele tygodni. „The Guardian” chwalił wokalne występy Akona na „Konvicted”: 


„Jego głos jest cudowny, instrument o jedwabistej wszechstronności; przykuwające jest słuchanie opowieści o striptizerkach, więzieniu i handlu narkotykami, przeplatanych okazjonalnymi atakami bicia się w pierś, śpiewanych w tak uwodzicielskim stylu”. 


„Spin” skomentował, że album „działa jak plecakowa wersja hiphopowego albumu dla twardzieli”. Robert Christgau napisał, że „odpowiada na palące pytanie, czy priorytety R. Kelly’ego poprawiłyby się w czasie kryzysu bardziej niejednoznacznie, niż można by się spodziewać” (R. Kelly, najbardziej znany z piosenki „I Believe I Can Fly”, również ma za sobą kryminalną przeszłość). „Rolling Stone” o tekstach napisał, że „podczas gdy piosenkarze tacy jak Usher i Ne-Yo śpiewają dla pań, Akon śpiewa dla panów”.


link: https://youtube.com/playlist?list=PLNfD0zHpr3X2_c8cTOfAhYBeqkcSz3AFx&si=7GtGj9dvaM_QSUUS