Cykl
na blogu „CultureZone”: „UBÓSTWIANA ÓSEMKA”
Cześć
wszystkim. Na wspomnienie tematu, chciało by się powiedzieć: MEMY,
memy wszędzie” (kto w tym momencie ma w oczach Buzza Astrala i
Chudego z „Toy Story”, ręka w górę). Memy faktycznie są
wszechobecne i to nie tylko jako zwykle obrazki, bo mogą się nimi
okazać również piosenki. Przygotowałem dla was osiem przykładów.
Słuchawki na uszy i zaczynamy.
8,
„Shooting Stars” Bag Raiders
Memiczna
piosenka, tak jak memiczny obrazek, ma charakter prześmiewczy.
Dobrze to obrazuje mem z utworem „Shooting Stars” duetu Bag
Raiders. Utwór znalazł się na EP-ce zespołu, „Turbo Love”,
która ukazała się w 2008 r, a drugą młodość zawdzięcza
scenkom, w których ktoś zostaje wyrzucony w powietrze lub skacze -
niby tak wysoko, że dociera do galaktyki. Podobną funkcję pełni
hit R Kelly’ego z lat 90 „I Believe I Can Fly” wykorzystywany w
scenkach gdy ktoś zostaje wyrzucony w powietrze w slow motion - tu
pomocne okazują się same słowa piosenki.
omawiana
piosenka: https://youtu.be/feA64wXhbjo?si=5Ub9ME1NZ0aeE-dH
omawiany
mem-piosenka: https://youtu.be/EaPKJ1dqhok?si=2En1ZdJjVFcvbE3Y
Czym
byłyby memy bez „Władcy Pierścieni”? Po prostu niczym. Nic
dziwnego, że zrobiły furorę także audiowizualnie. Wszystko dzięki
dwóm, niekoniecznie tolkienowskim, kompozycjom.
7,
„I am Glad, cause I’m Finally Returning Back Home" Eduarda
Khila/„Carless Whisper” George’a Michaela
Pierwszy
z dwóch utworów powszechnie jest znany jako „Trolololo”. I w
tym momencie wszystko powinno być już dla was jasne, zwłaszcza gdy
w scenie pertraktacji z jedną z postaci z reżyserskiej wersji
„Władcy Pierścieni: Powrotu Króla” wyskakuje wesoło jodłujący
Saruman Biały (rozumiem, że Christopher Lee miał zapędy wokalne,
ale nie sądziłem że aż tak…). Druga piosenka-mem wykorzystuje
plotkę jakoby Frodo Bagginsa i Sama Gamgee łączyła o wiele
silniejsza relacja (fakt, że „Carless Whisper” wykonuje George
Michael powinien podkreślić wykorzystanie).
omawiana
piosenka (1): https://youtu.be/xsveiPJcxlE?si=x_c5AU3QTTv2wON5
omawiany
mem piosenka (1): https://youtu.be/KaqC5FnvAEc?si=L4BRaBtapSH2tMl5
omawiana
piosenka (2): https://youtu.be/izGwDsrQ1eQ?si=CRrItqunoshQ2ZR1
omawiany
mem-piosenka (2): https://youtu.be/dys_i4O8Hvk?si=ujUPKVa87M0uMCs2
Christopher
Lee niewątpliwie talent muzyczny posiadał talent muzyczny. To co
dopiero Terry Crews wykonujący piosenkę Vanessy Carlton „A
Thousand Miles”.
6,
„A Thousand Miles” Vanessy Carlton
Omawiana
scena, która stała się memem, pochodzi z trzeciorzędnej komedii
sensacyjnej braci Wayans „Agenci bardzo specjalni”. Choć sam
film do rewelacyjnych nie należy, scena wokalna z Terrym Crewsem
należy do najlepszych. Przy okazji pokazała, że zwykła scena
filmowa, w której aktorzy wykonują znane piosenki może się
sprawdzić jako mem. Najlepiej to było widać w scenie z komedii
sensacyjnej „Cztery lwy” z 2010 r., w której trzech
złodziejaszków podśpiewuje w rytmie „Dancing in the Moonlight”
Toploader, a czwarty z nich gapi się na nich jak na wariatów.
omawiana
piosenka: https://youtu.be/Cwkej79U3ek?si=6Ml2my_anDJsmTEZ
omawiany
mem-piosenka: https://youtu.be/ctDkpNPjZac?si=hgLMKpth4SeRuKaw
Skoro
mem - nawet w formie piosenki - ma pełnić formę żartu, za pewne
żaden nie spełnił swojego zadania lepiej niż utwór „Never
Gonna Give You Up” Ricka Astleya.
5,
„Never Gonna Give You Up” Ricka Astleya
Powszechnie
o kimś bardzo popularnym, niemal celebrycie, mówi się że jest go
tak dosłownie wszędzie, że praktycznie mógłby wyskoczyć z
otwartej lodówki. Podobną formę pełni mem z piosenką Ricka
Astleya. Nie chodzi w nim, co prawda, o to że Astley był popularny
(jak dla mnie to powinien być synonim obciachu), ale o rodzaj
komediowego suspensu. Gdy wydaje się, że zaraz, za moment, nastąpi
jakiś zwrot akcji, nagle (niczym Tomasz Karolak z lodówki)
wyskakuje lekko kołyszący biodrami rudzielec. Normalnie, można
oszaleć…
omawiana
piosenka: https://youtu.be/dQw4w9WgXcQ?si=gg1GiwDJNHdePLcy
omawiany
mem-piosenka: https://youtu.be/N8belcUA4hk?si=aUNYJtlfYdsE_29g
A
jeśli potrzebujemy piosenki, która zwieńczy pełną emocji scenę,
wystarczy telefon do chłopaków z Linkin Park.
4,
„What I’ve Done” Linkin Park
Wydany
w 2007 roku utwór „What I’ve Done” zespołu Linkin Park
promował pierwszą część „Transformers”. W finale filmu
tubalny głos Optimusa wygłasza podniosłą frazę: „I'm sending a
message to the other Autobots. We're here. We're waiting.”. I w tym
momencie pojawiają się napisy końcowe. Podobnie prezentują się
memy z piosenką: nie ważne, czy ktoś przynosi kota, czy ktoś jest
gotowy do akcji po długich przygotowaniach, zawsze wyskakują napisy
„Transformersów”, a z głośników pobrzmiewa głos
nieodżałowanego Chestera Benningtona.
omawiana
piosenka: https://youtu.be/8sgycukafqQ?si=IdwxhwJrvKx_0IBw
omawiany
mem-piosenka: https://youtu.be/qDM7ypXPI20?si=-oOoX80F_KdpYDUa
Podium
zajęły najbardziej rozpoznawalne memiczne piosenki. Na trzecim
miejscu nie tyle piosenka per se, co temat główny pewnego serialu,
niemniej jednak memiczny.
3,
„X-Files” main theme Marka Snowa
Mroczny
i niepokojący muzyczny temat przewodni kultowego serialu z lat 90,
skomponowany przez nieodżałowanego Marka Snowa, przeszedł do
historii telewizji. I, jak widać, zakorzenił się też mocno w
popkulturze. Ponieważ w serialu „Z archiwum X” podejmowano motyw
spiskowych teorii, muzykę Snowa zaczęto kojarzyć z tajemniczymi
organizacjami typu Illuminati. Jednak przede wszystkim temat główny
z serialu „Z archiwum X” znalazł swoje użycie w sytuacji gdy
działo się coś, co trudno było wyjaśnić. Tak jak sprawy
prowadzone przez Muldera i Scully.
omawiana
piosenka: https://youtu.be/OHuuZfVvbIg?si=ZtvKmM7WjXn4SXqE
omawiany
mem-piosenka: https://youtu.be/xvI0PkI0oOw?si=ucajIfzwtXiTtOxP
Niepokojące
brzmienie to nie wszystko. Dobry mem z piosenką powinna również
przejawiać się czarnym humorem. Tak jak temat endingu z anime
„Jojo’s Bizarre Adventures” pt. „Roundabout”.
2,
„Roundabout” Yes
Nawet
jeśli mangowo-animowi laicy nie kojarzą serialu „Jojo’s Bizarre
Adventures”, na pewno zetknęli się z samą melodią z pierwszego
endingu. Tym bardziej, że kompozycja powstała znacznie wcześniej
niż anime (o mandze nie wspominając). Utwór „Roundabout”
został nagrany w 1972 r. przez brytyjską grupę Yes, ale drugą
młodość przeżył po premierze pierwszego sezonu „Jojo’s
Bizarre Adventures” gdy pojawia się po tradycyjnych w anime
cliffhangerach pod koniec odcinków. Autorzy memicznych piosenek
wzięli sobie od autorów anime przykład.
omawiana
piosenka: https://youtu.be/cKr46XveL6w?si=b6h_An-5QH-evx9y
omawiany
mem-piosenka: https://youtu.be/GODTzPnVSeM?si=-emVoItGSuXNAkEc
Gdy
jednak mówimy o piosence-memie o ponurym brzmieniu, których
wykorzystanie objawia się czarnym humorem, to do głowy przychodzi
jeden przykład.
1,
„Sound of Silence” Simona & Garfunkela
„Witaj
Ciemności, stary druhu/Przybyłem pogadać znów”. Rzewna melodia,
słowa wyciskające łzy. Ogólnie, przygnębiająca piosenka zwykle
śpiewana w spokojny sposób (choć dużą furorę robią głośno
śpiewane covery, np grupy Disturbed). Nic dziwnego, że hit Simona &
Garfunkela, nagrany 1964 r., przeżył młodość dzięki memom.
Używany jest w charakterze czarnego humoru w jakiejś ponurej
sytuacji (ktoś zajada coś smaczniejszego i nie chce się podzielić;
ktoś uległ wypadkowi, z którego najpewniej nie wyszedł cało
itd). Trudno o bardziej odpowiedni podkład muzyczny.
omawiana
piosenka: https://youtu.be/6ukmjBSQY-c?si=EXAztjBjSET-VGV4
omawiany
mem-piosenka: https://youtu.be/IL2jOKu7LGg?si=tLXzety62H1qpse7
To
była moja lista piosenek-memów. Przykładów takich memicznych
piosenek jest, oczywiście, o wiele więcej, tak więc śmiało
podawajcie swoje typy, a my widzimy się za tydzień z nowym
rankingiem. Cześć.