wtorek, 3 lutego 2026


Cykl na blogu „CultureZone”: „W MUZYCZNĄ PODRÓŻ W CZASIE”


Cześć wszystkim. Zapraszam was na podróż do lat 2000, w których omówimy trzecią, najbardziej znaną, płytę w dorobku piosenkarza Juanesa pt. „MI SANGRE”. Zaczynamy.


HISTORIA ALBUMU

W momencie pracy nad albumem „Mi Sangre” (dosł. „Moja krew”), Juanes był znaną w rodzinnych stronach osobą w świecie muzycznym. Jego drugi album, „Un dia normal”, stał się najchętniej kupowanym krążkiem w 2002 roku.

W 2003 roku piosenkarz wydał swoją pierwszą płytę DVD zatytułowaną „El Diario de Juanes”, zawierającą teledyski do singli z pierwszego i drugiego albumu. W listopadzie tego samego roku piosenkarz po raz pierwszy udał się do Brazylii, aby promować nowy utwór, który miał ukazać się na arenie międzynarodowej w następnym miesiącu.

W 2004 roku Juanes w końcu wydał album, który miał stać się jego międzynarodowym bestsellerem, „Mi Sangre”. Juanes zdecydował się połączyć pop, rock i ballady, jednak włączył też inne brzmienia latynoamerykańskie, zwłaszcza z Kolumbii, skąd pochodzi. Przede wszystkim jednak piosenki zawarte na krążku mówią zarówno o miłości, jak i o wojnie, ale zawsze podtrzymują przesłanie nadziei, które Juanes przekazuje w swoich tekstach.


UTWORY PROMUJĄCE

Płytę promowało siedem singli wydanych na przełomie 2004-2006 roku. Jako pierwszy światło dzienne ujrzał singiel „Nada valgo sin tu amor” [nr 5] wydany 31 sierpnia 2004 roku. Jeszcze w tym samym roku słuchacze mięli okazję zapoznać się z drugim singlem promującym: „Volverte a ver” [nr 11].

Przełom nastąpił 25 stycznia 2005 roku, kiedy premierę miał singiel „La camisa negra” [nr 4], odnosząc sukces przede wszystkim w krajach europejskich. Po nim premierę miał singiel „Para tu amor[nr 2] napisany specjalnie dla żony, a następnie „Lo que me gusta a mí[nr 8] i, wydany 10 sierpnia 2006 roku, „Rosario Tijeras[nr 9] skomponowany jako utwór promujący kolumbijsko-meksykański film zrealizowany w rodzinnym mieście Juanesa, Medellin. 

W 2006 roku odbyła się również premiera ostatniego promującego album singla, „No Siento Penas” [nr 6]


PREMIERA I SUKCES

Album odniósł sukces, podobnie jak „Un día normal” (2002), sprzedając się w ponad 4 milionach egzemplarzy na całym świecie, ugruntowując Juanesa jako latynoskiego artystę cieszącego się międzynarodowym uznaniem. Album odniósł ogromny sukces w Stanach Zjednoczonych. 23 stycznia 2006 roku uzyskał status ośmiokrotnej platynowej płyty przyznany przez RIAA (w klasyfikacji latynoamerykańskiej oznacza to sprzedaż 200 000 egzemplarzy platynowych płyt, podczas gdy standardowa platynowa płyta wymaga sprzedaży 1 000 000 egzemplarzy).

W 2005 r. ukazała się edycja „Tour Edition”. Album doczekał się też edycji koncertowej. To specjalne wznowienie albumu „Mi Sangre jest limitowane do 150 000 egzemplarzy. Wewnątrz trzystronicowej wkładki znajdują się dwie rozkładane książeczki: z tekstami piosenek oraz rozkładana książeczka z pełnymi opisami aktualnej wersji, wraz z licznymi cytatami prasowymi.

W 2019 roku ukazała się specjalna edycja płyty winylowej zatytułowana „Special 15th Anniversary Edition”. Składa się ona z dwóch płyt, każda po 3 utwory na stronie i zawiera 12 utworów z oryginalnego wydania.


link: https://www.youtube.com/playlist?list=PLk83Uk_KUSScjY-Ws8dZKkpIwdburwGZz

poniedziałek, 2 lutego 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „ALEJA GWIAZD POPKULTURY”


CHARLOTTE, EMILY I ANNE BRONTË : SIOSTRY Z HAWORTH


Cześć wszystkim. Już w przyszły piątek na ekrany kin wchodzi najnowsza adaptacja powieści Emily Brontë „Wichrowe Wzgórza”, która już wzbudza ogromne emocje tak pod względem castingu jak i nastroju opowieści. Z tej okazji przybliżę sylwetkę aż trzech sióstr Brontë wychowanych w majątku Haworth. Zaczynamy.


MŁODOŚĆ SIÓSTR

Najstarszą z sióstr Brontë była Charlotte, urodzona w 1816 r. W 1824 r. spędziła osiem miesięcy w szkole dla córek duchownych w Cowan Bridge (wzorowanej na Instytucie Lowood w „Jane Eyre”), następnie dwa lata jako uczennica (1831–1832) i trzy lata jako nauczycielka (1835–1838) w Roe Head School w Dewsbury, gdzie zawarła przyjaźń z Ellen Nussey i Mary Taylor, z którymi korespondowała. Planując założenie własnej szkoły w Haworth, Charlotte i Anne udały się w 1842 r. do Brukseli, aby poprawić swój francuski. Charlotte spędziła dwa lata w internacie Zoë Héger, częściowo jako uczennica, a częściowo jako nauczycielka języka angielskiego. Pomysł założenia własnej szkoły upadł, gdy nie udało im się znaleźć wystarczającej liczby uczniów.

Do tej samej szkoły co Charlotte, na pół roku, trafiła również jako sześciolatka Emily urodzona w 1818 r. Przez dziewięć miesięcy uczyła się wraz z Charlotte na pensji Madame Héger w Brukseli. Miała uzdolnienia muzyczne, grała na pianinie. Jedyną płatną pracą, której się podjęła, było nauczanie w Law Hill School niedaleko Halifax w 1838 r. Trwało to tylko sześć miesięcy. Emily preferowała Haworth; nie stroniła od zajęć domowych, dużo czasu spędzała w kuchni w towarzystwie służącej Tabithy Aykroyd.

Najmłodsza z trzech sióstr Brontë, Anne, była z kolei fizycznie krucha, przez większość życia cierpiała na astmę. Jej formalne wykształcenie to, tak jak w przypadku Charlotte i Emily, dwa lata spędzone w Roe Head School niedaleko, gdzie jedną z nauczycielek była Charlotte. Anne Brontë pracowała jako guwernantka w dwóch zamożnych domach wiejskich: u Inghamów w Blake Hall, niedaleko Mirfield (1839) i u Robinsonów w Thorp Green, niedaleko Yorku (od maja 1840 do czerwca 1845). W tomiku „Poems by Currer”, Ellis and Acton Bell (1846) znalazło się 21 jej wierszy napisanych po roku 1840, przeważnie w Thorp Green.


KARIERA SIÓSTR

Na początku 1846 r. Charlotte namówiła siostry do opublikowania tomu ich poezji. Znalazło się w nim 19 jej wierszy, napisanych głównie w czasie, gdy była nauczycielką w Roe Head. Same sfinansowały wydanie tomu, opublikowanego przez Aylott & Jones. Na naleganie Emily, siostry używały męskich pseudonimów. Tom „Poems by Currer, Ellis, and Acton Bell” otrzymał przychylne, a w niektórych przypadkach nawet entuzjastyczne recenzje, ale nie odniósł sukcesu komercyjnego.

Niezrażone brakiem sukcesu swojej poezji, siostry wysłały do wydawców pisane w międzyczasie powieści. Prestiżowe wydawnictwo Smith, Elder & Co. entuzjastycznie przyjęło „DZIWNE LOSY JANE EYRECharlotte Brontë, które odniosło ogromny sukces czyniąc z autorki gwiazdę w kręgach literackich.

Nieco odmiennie wyglądała twórczość Emily Brontë. Pisała dla własnej przyjemności, nie myśląc o publikowaniu. Pozwoliła jednak Charlotte na zamieszczenie 21 swoich wierszy we wspomnianym wcześniej tomiku wszystkich trzech sióstr. Jej jedyna powieść, WICHROWE WZGÓRZA”, została opublikowana (częściowo na jej koszt) przez wydawnictwo Thomasa Cautleya Newby w grudniu 1847 roku (razem z „AGNES GREY” napisaną przez Anne oraz „Dziwnymi losami Jane Eyre” pióra Charlotte). Zmarła rok potem, w 1848 roku.


STYL

Każda z sióstr Brontë pozostawiła po sobie bardzo mało powieści. Mimo że każda z nich skupiała się na innym aspekcie, wszystkie wplatały do swoich książek elementy łączące romantyczną pasję z realizmem psychologicznym. Ich twórczość charakteryzuje się intensywnymi emocjami, mrocznym klimatem wrzosowisk (szczególnie w przypadku Emily), analizą pozycji kobiet oraz silnymi, niezależnymi bohaterkami. Ich powieści nierzadko wchodzą w sfery skomplikowanej psychiki ludzkiej. Tym samym odstawały od sielankowej twórczości Jane Austen, często klasyfikowanej jako komedie romantyczne. A mimo to, w świadomości wielu czytelników - szczególnie czytelniczek - wszystkie trzy siostry zapisały się jako autorki poczytnych, XIX-wiecznych, romansów.


OSTATNIE LATA ŻYCIA SIÓSTR

W tym samym roku, w którym zmarła Emily, swoją ostatnią książkę wydała Anne. Była to „LOKATORKA WILDFELL HALL”. Zmarła w 1849 r., w tym samym roku, w którym Charlotte opublikowała powieść „SHIRLEY”. Charlotte przeżyła obie siostry, pisała dalej, publikując w 1853 roku swoją kolejną powieść „VILLETTE”. Zmarła 1855 r.

Czwarta powieść Charlotte Brontë, początkowo odrzucony „Profesor”, została wydana pośmiertnie w 1857 roku. W tym samym roku ukazała się biografia Charlotte, „Życie Charlotte Brontë”, napisana przez znaną pisarkę i jej przyjaciółkę, Elizabeth Gaskell.


Za co warto docenić twórczość sióstr Brontë? Za zupełnie odmienne podejście do literatury kobiecej w XIX wieku. Żadna z sióstr nie idealizowała relacji miłosnych, jak to robiła m.in. Jane Austen, i stawiały na melodramatyczność. Tak oto każda z nich starała się wywrzeć wpływ na XIX-wieczną literaturę pisaną przez kobiety, które dotąd były postrzegane jako frywolne czytadła dla pań z wyższych sfer. Co, biorąc pod uwagę poczytność ich utworów, każdej z nich udało się to w stu procentach.


link (Charlotte): https://lubimyczytac.pl/autor/13282/charlotte-bronte

link (Emily): https://lubimyczytac.pl/autor/24634/emily-jane-bronte

link (Anne): https://lubimyczytac.pl/autor/17330/anne-bronte

sobota, 31 stycznia 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „NUTKA NOSTALGII”


Cześć wszystkim. Prosto z muzycznego i roztańczonego Ekwadoru wyruszymy w podróż do dowolnego miejsca świata. Jechać będziemy „szybkim samochodem”, a czas umili nam Tracy Chapman ze swoim wielkim przebojem „FAST CAR”. No to gaz do dechy.


HISTORIA UTWORU

Fast Car” to piosenka amerykańskiej piosenkarki i autorki tekstów Tracy Chapman, wydana jako jej debiutancki singiel 6 kwietnia 1988 roku nakładem wytwórni Elektra Records.Był to główny singiel z jej debiutanckiego albumu z 1988 roku, zatytułowanego po prostu „Tracy Chapman”.

Utwór zyskał popularność dopiero po występie Chapman w czasie koncertu dla uczczenia 70 rocznicy urodzin Nelsona Mandeli. Koncert odbył się na stadionie Wembley i zgromadził 74 000 widzów, a w telewizji oglądało go kilkaset milionów widzów na całym świecie. 24-letnia, do tej pory stosunkowo nieznana, Chapman początkowo wykonała zestaw trzech utworów. Kiedy supergwiazda, Stevie Wonder, nie mógł wystąpić z powodu problemów technicznych, zastąpiła go i zagrała dwa utwory: najpierw „Fast Car”, a następnie „Across the Lines”. Od tego występu zaczęła się międzynarodowa sława Tracy Chapman.


ANALIZA

Nad problematyką utworu głowiło się wielu krytyków muzycznych. Według Chrisa Gerarda piszącego na łamach „Metro Weekly”, „Fast Car” opowiada historię pracującej kobiety, która próbuje uciec z kręgu ubóstwa, w rytm „porywającego folk rocka”.

A co na to sama Tracy Chapman? W wywiadzie z 2010 roku piosenkarka wyjaśniła, że piosenka nie jest „bezpośrednio autobiograficzna”, ale raczej „bardzo ogólnie przedstawia świat, jaki widziała, dorastając w Cleveland w stanie Ohio, wywodząc się z klasy robotniczej”.

Wychowywałam się z samotną matką, po prostu obserwowałam ludzi, będąc w społeczności ludzi, którzy zmagali się z trudnościami. Wszyscy więc po prostu – jeden ciężko pracował, drugi miał nadzieję, że będzie lepiej. Po części wszystko, co ktoś pisze, jest autobiograficzne, ale piosenki są takie bezpośrednio, a większość z nich nie, a „Szybki samochód” nie był bezpośrednio autobiograficzny. Nigdy nie miałam „Szybkiego samochodu”, to po prostu historia o parze, o tym, jak próbują ułożyć sobie życie i jak stawiają czoła wyzwaniom”.


PREMIERA I SUKCES

Fast Car” stał się murowanym hitem w dorobku Tracy Chapman. Singiel otrzymał w 1989 r. trzy nominacje do Grammy w czasie 31 edycji gali wręczania nagród muzycznych: „Płyta Roku”, „Piosenka Roku”, „Najlepszy Żeński Występ Popowy”; spośród tych trzech kategorii, „Fast Car” wygrał w tej ostatniej. Otrzymał też nominację do nagrody MTV Video Music Award w kategorii Najlepszy Żeński Teledysk.

Od czasu wydania oryginału Chapman, utwór odniósł sukces w dwóch elektronicznych wersjach tanecznych szwedzkiego DJ-a Tobtoka i brytyjskiego DJ-a Jonasa Blue, a także w coverze country amerykańskiego piosenkarza Luke`a Combsa.

https://youtu.be/Fr7oYjnt3bM?si=UzPpQ8deAL73WcRf

Wersja Combsa zajęła pierwsze miejsce na listach przebojów „Billboard Hot Country Songs” i „Country Airplay” w 2023 roku, a Chapman zdobyła nagrodę Country Music Association Award w kategorii „Piosenka Roku”, stając się pierwszą czarnoskórą osobą, która otrzymała tę nagrodę.


link: https://youtu.be/AIOAlaACuv4?si=JN2ZEUGBBGPo613D


TŁUMACZENIE


Tracy Chapman


SZYBKI SAMOCHÓD”

tytuł oryg. „Fast Car”


Ty masz szybki samochód,
Ja chcę bilet gdziekolwiek.
Może
zawarlibyśmy układ,
Może razem gdzieś dotrzemy.

Każde miejsce jest lepsze
Zaczynając od zera, nie mam nic do stracenia.
Może coś osiągniemy,
Ja sam
a nie mam nic do udowodnienia.

Ty masz szybki samochód,
Ja mam plan, jak nas stąd wydostać.
Pracował
am w sklepie spożywczym,
Udało mi się zaoszczędzić trochę pieniędzy.
Nie będziemy musieli jechać zbyt daleko,
Po prostu „przekrocz granicę i wjedź do miasta”.
Ty i ja możemy
razem znaleźć pracę,
Wreszcie rozumiem, co to znaczy żyć.

Widzisz, mój star
uszek ma problem:
Żyje z butelką, tak to już jest.
Mówi, że jego ciało jest za stare do pracy,
Ja
mu na to, że jego ciało jest za młode, by wyglądać jak jego.
Moja mama odeszła i go zostawiła,
Chciała od życia więcej, niż mógł dać.
Powiedział
am, że ktoś musi się nim zaopiekować,
Więc rzucił
am szkołę i tak zrobiłam.

Ty masz szybki samochód, lecz
Czy jest wystarczająco szybki, żebyśmy mogli odlecieć?
Musimy podjąć decyzję:
Wyjeżdżamy dziś wieczorem albo żyjemy i umieramy
właśnie tak.

Więc pamiętam, jak jechaliśmy twoim samochodem -
Prędkość tak duża, że czułam się jak pijana.
Światła miasta rozciągały się przed nami,
A twoje ramię było przyjemnie owinięte wokół mojego.
I ja-ja czuł
am, że tu pasuję,
Ja-ja czuł
am, że mogę być kimś, być kimś, być kimś.

Ty masz szybki samochód
I jeździmy na przejażdżki, żeby się rozerwać.
Nadal nie masz pracy,
A ja pracuję w markecie jako kasjerka.
Wiem, że będzie lepiej:
Znajdziesz pracę, a ja awans.
Wyprowadzimy się z domu dziecka,
Kupimy duży dom i zamieszkamy na przedmieściach.

Więc pamiętam, jak jechaliśmy twoim samochodem
Prędkość tak duża, że czułam się jak pijana.
Światła miasta rozciągały się przed nami,
A twoje ramię było przyjemnie owinięte wokół mojego.
I ja-ja czuł
am, że tu pasuję,
Ja-ja czuł
am, że mogę być kimś, być kimś, być kimś.

Ty masz szybki samochód,
Ja mam pracę, która opłaca wszystkie nasze rachunki.
Spędzasz dużo czasu na piciu w barze:
Widzisz więcej znajomych niż swoje dzieci,
Zawsze liczyłem na coś lepszego.
Myślał
am, że może razem znajdziemy to.
Nie mam planów, nigdzie się nie wybieram,
Więc weź swój szybki samochód i jedź dalej.

Więc pamiętam, jak jechaliśmy twoim samochodem -
Prędkość tak duża, że czułam się jak pijana.
Światła miasta rozciągały się przed nami,
A twoje ramię było przyjemnie owinięte wokół mojego.
I ja-ja czuł
am, że tu pasuję,
Ja-ja czuł
am, że mogę być kimś, być kimś, być kimś.

Ty masz szybki samochód, lecz
Czy jest wystarczająco szybki, żebyśmy mogli odlecieć?
Musimy podjąć decyzję:
Wyjeżdżamy dziś wieczorem albo żyjemy i umieramy
właśnie tak.


Pozostając w takim stanie…?

piątek, 30 stycznia 2026

NIE ŻYJE CATHERINE O`HARA,

MATKA "KEVINA SAMEGO W DOMU".


Marcin Klimczuk.


Dotarła do nas smutna wiadomość ze świata kina. W wieku 71 lat zmarła Catherine O`Hara. Wystąpiła w takich filmach jak "Sok z żuka" (i w jego kontynuacji pt. "Beetlejulce, Beetlejulce") Tima Burtona (z którym pracowała również przy animacji "Frankenweenie"), czy "Po godzinach" Martina Scorsese. Najbardziej znana stała się gdy dwukrotnie wcieliła się w Kate McCallister, matkę Kevina z filmów "Kevin sam w domu" oraz "Kevin sam w Nowym Jorku". Jedną z jej ostatnich ról była kreacja dr Gail, psychoterapeutki Joela w drugim sezonie "The Last of Us".

Niżej zamieszczam link z informacją o śmierci Catherine O`Hary:

https://www.filmweb.pl/news/Catherine+O%E2%80%99Hara+nie+%C5%BCyje.+Gwiazda+%22Kevina+samego+w+domu%22+mia%C5%82a+71+lat-164958

czwartek, 29 stycznia 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „UBÓSTWIANA ÓSEMKA”


Cześć wszystkim. W najnowszym odcinku mojego czwartkowego cyklu pochylimy się nad ośmioma PIOSENKAMI, by poszukać w nich INSPIRACJE LITERATURĄ. Zdarzało się bowiem, że wielu uznanych artystów estradowych w celu szukania inspiracji sięgało po niemniej uznane dzieła literatury światowej. Zobaczmy, komu się to powiodło najlepiej. Zaczynamy.


8, „Pet Sematary” The Ramones [inspiracja: „Pet Sematary” Stephena Kinga]

Zaczynamy od mocnego brzmienia promującego niezbyt udaną w moim odczuciu adaptację jednej z najmroczniejszych powieści Stephena Kinga. Sam autor powieściowego pierwowzoru sprawował pieczę nad produkcją, nie tylko pisząc scenariusz adaptacyjny, ale też wybierając zespół, który miałby nagrać utwór promujący film. I tu akurat Król Horroru odwalił kawał roboty, gdyż członkowie zespołu The Ramones idealnie oddali niepokojący nastrój jeśli nie filmu, to samej powieści Kinga. Trudno się w sumie dziwić tak trafnemu wyborowi ze strony Kinga, skoro The Ramones należy do jego ulubionej grupy.

link: https://youtu.be/HJWFsZ_YUc4?si=qoUgzV_h7JRnYP-8

Stephen King w swojej twórczości inspirował się Lovecraftem, który jednak inspirował też muzyków, m.in. Metallikę.

6, „Call of Ktulu” Metalliki [inspiracja: „Zew Cthulhu” H. P. Lovecrafta]

Słynna instrumentalna kompozycja z płyty „Ride of the Lightning”, została napisana pod wpływem lektury słynnego opowiadania Lovecrafta „Zew Cthulhu”. Panowie z Metalliki w przeciągu – bagatelka – 9 minut (poniżej zamieszczam link z wersją skróconą) oddali niepokojący klimat towarzyszący lekturze obojętnie którego opowiadania Samotnika z Providence. W końcu jego bohaterowie zmagali się z rzeczami tak dziwnymi i tak strasznymi, że nie mogli tego ogarnąć rozumem. A sama płyta Metalliki była inspirowana też innymi pisarzami, jak Hemingwayem („For Whom the Bell Tolls”).

link: https://youtu.be/1pgs0QjzIdo?si=QGvy0V7Aml0UpkoQ

Twórcy muzyczni sięgali po każdy rodzaj literatury, nie bacząc na to czy inspirująca książka jest kontrowersyjna, czy nie. Widać to na przykładzie Lany del Rey i „Off to the Races”.

7, „Off to the Races” Lany del Rey [inspiracja: „Lolita” Vladimira Nabokova]

Inspirację kontrowersyjną powieścią Nabokova, której tematem jest uczucie dorosłego mężczyzny do nastoletniej dziewczyny, widać już w samym klipie, a z kolei do tekstu wplecione zostały książkowe cytaty (co słychać we fragmencie „Light of my life, fire of my loins” będącego wprost cytatem z książki Nabokova). Inspiracja kontrowersyjną pozycją musiała skończyć się kontrowersjami per se, chociaż trudno się nimi dziwić, skoro piosenka opowiada o namiętnym uczuciu – tyle że kobiety do mężczyzny, a nie na odwrót i to w dodatku do nastoletniej dziewczyny.

link: https://youtu.be/t8LRoBSGOFs?si=GaFPiMuP7XunLll9

Z kontrowersjami zmagać się musieli także członkowie z innej znanej grupy: The Rolling Stones.

5, „Sympathy for the Devil” The Rolling Stones [inspiracja: „Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa]

Tutaj trzeba przyznać, że wokół potencjalnej inspiracji krążyły różne plotki – jedni uważali, że Mick Jagger inspirował się „Mistrzem i Małgorzatą” Michaiła Bułhakowa, inni wskazywali na poezję Charlesa Baudelaire`a. W obu przypadkach Jagger uparcie podważał wiarygodność tym pogłoskom, choć wystarczy poszperać w Wikipedii, by przekonać się, że może i Baudelaire nie inspirował Stonesów, ale Bułhakow - już jak najbardziej. Fakt faktem, po wydaniu singla panowie z The Rolling Stones musieli zmagać się nie tylko z plotkami, ale też z posądzaniem o satanizm.

link: https://youtu.be/dyJJ1xbxtsY?si=GG2L0Srh_tr9pUsA

A co dopiero mieliby do powiedzenia członkowie Boney M. gdy pod koniec lat 70 wydali jeden ze swoich ikonicznych utworów „Rivers of Babylon”.

4, „Rivers of Babylon” Boney M [inspiracja: „Psalm 137” z „Księgi Psalmów”]

Rivers of Babylon” to jedna z najbardziej znanych kompozycji w dorobku Boney M., a źródeł inspiracji można znaleźć w „Psalmie 137”, który piosenka dosłownie cytuje, co spotkało się z oburzeniem wierzących. Jednak kontrowersje nie były jedynym problemem, z jakim musieli zmagać się członkowie Boney M. Prawda jest taka, że „Rivers of Babylon” to nie ich piosenka. Pierwotnie utwór nagrali członkowie jamajskiej grupy The Melodians, którzy posądzili Boney M. o plagiat. By uniknąć procesu sądowego, ekipa Boney M. dopisała członków The Melodians jako współautorów „The Rivers of Babylon”.

link: https://youtu.be/jSxQJUv1e8k?si=l7BE4sgPosA5ogxT

Podium otwiera utwór z jednej strony inspirowany książkami o wampirach, a z drugiej: promujący jedną z najbardziej popularnych adaptacji najsłynniejszej z tych powieści.

3, „Love Song for a Vampire” Annie Lennox [inspiracja: książki o wampirach]

Przystępując do pracy nad piosenką promującą film „Bram Stoker`s Dracula”, Lennox podkreślała, że wbrew pozorom, nie szukała inspiracji w książce Stokera. Wskazywała bardziej na cykl Anne Rice „Kroniki wampirów”, choć silnie zaznaczono tam elementy LGBT nieobecne w filmie Coppoli i powieści Stokera. Lennox i Rice połączyła jednak matczyna tragedia: Rice straciła córkę zmarłą na białaczkę tuż przed wydaniem „Wywiadu z wampirem”, z kolei Lennox urodziła martwego syna. Piosenkarka podkreśliła, że trauma i emocje, z którymi zmagały się obie artystki, przyczyniły się do wrażliwości piosenki.

link: https://youtu.be/4Ccgk8PXz64?si=ku6ghQutMWtS7HoS

Jak uprzykrzyć nosa swoim fanom. Na to pytanie nie odpowiedział nikt lepiej niż Czwórka z Liverpoolu inspirując się twórczością Lewisa Carrolla.

2, „I am the Walrus” The Beatles [inspiracja: „Mors i cieśla” Lewisa Carrolla]

Piosenka była rodzajem złośliwego żartu dla fanów, którzy podchodzili do twórczości Beatlesów wręcz naukowo. Lennon napisał tę piosenkę, częściowo inspirując się wierszem Lewisa Carrolla z 1871 roku „Mors i cieśla”, a także po dwóch użyciach LSD. Producent George Martin zaaranżował akompaniament orkiestrowy, w skład którego weszły skrzypce, wiolonczele, waltornie i klarnet. W nagraniu wziął udział też 16-osobowy chór Mike Sammes Singers, składający się z profesjonalnych wokalistów studyjnych, śpiewających różne teksty bez sensu i przenikliwe, okrzyki. Niezły orzech dla fanów.

link: https://youtu.be/Og-yjQGzIS8?si=v1xxu7_E1TMCQaDy

Wichrowe Wzgórza” Emily Bronte - o której w najbliższym czasie jeszcze będzie mowa na moim blogu - to najukochańsza powieści Kate Bush i nic dziwnego, że stanowiło dla niej źródło inspiracji.

1, „Wuthering Heights” Kate Bush [inspiracja: „Wichrowe Wzgórza” Emily Bronte]

Podobno pisząc słowa piosenki, Bush inspirowała się jedną z adaptacji książki Bronte (za pewne tą z udziałem Timothy`ego Daltona z 1970 r.). Tak jak w przypadku utworu otwierającego podium, podmiotem lirycznym jest kobieta – i to nieszczęśliwie zakochana, którą odtrącił ukochany. Targają nią sprzeczne uczucia: z jednej strony go kocha, z drugiej - nienawidzi. Teraz, jako duch prześladujący Heatchcliffa, upomina się o wpuszczenie jej do środka tylko po to, by połączyć się z nim na zawsze. W rzeczywistości jednak piosenkarka przelała w słowach miłość do samej książki, niż adaptacji. I to czuć.

link: https://youtu.be/-1pMMIe4hb4?si=o24s72DLKFZGOKDc


To była moja lista piosenek inspirowanych literaturą. Które tytuły wam przychodzą do głowy? Piszcie swoje typy w komentarzach, a my widzimy się za tydzień z nowym rankingiem. Cześć.