NIE ŻYJE PATRICK STEWART,
PROFESOR X Z SERII "X-MEN" ORAZ KAPITAN PICARD ZE "STAR TREKA".
Marcin Klimczuk.
Dotarła do nas pod koniec czwartku smutna wiadomość ze świata kina i telewizji. W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart, aktor zarówno telewizyjny, teatralny jak i kinowy. Debiutował w latach 70, najpierw jako aktor teatralny występujący w inscenizacjach sztuk Szekspira, potem w telewizji ("Ja, Klaudiusz"). W telewizji zasłynął jednak przede wszystkim dzięki roli kapitana Picarda z późniejszych serii "Star Trek" realizowanych w latach 90. W tej samej dekadzie zagrał Ebenezera Scrooge`a w adaptacji "Opowieści wigilijnej" z 1999 roku. Dla kinomanów pozostanie, z kolei, niezapomnianym Profesorem X z serii "X-Men" realizowanej przez wytwórnię 20th Century Fox.
Od pewnego czasu zapowiadał, że zamierza przejść na emeryturę, a od czasu premiery "Logana: Wolverine`a" zarzekał się, że nie zamierza powtarzać roli Profesora X. Ostatnim filmem, w którym zamierzał zagrać, było "Avengers: Doomsday".
Niżej zamieszczam link z informacją o śmierci Patricka Stewarta:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz