Cykl na blogu „CultureZone”: „ALEJA GWIAZD POPKULTURY”
ROBERT E. HOWARD : PULPA W MAINSTREAMIE FANTASY
Cześć wszystkim. W tym odcinku zaprezentuję przed wami sylwetkę jednego z najbardziej znanych autorów fantasy i jednego z protoplastów XX-wiecznej odmiany tego gatunku literackiego: Roberta E. Howarda. Zaczynamy.
MŁODOŚĆ
Przyszły twórca takich ikonicznych dla heroic i dark fantasy postaci jak Conan z Cymerii, Solomon Kane, czy Kull z Atlantydy (którego pełne imię i nazwisko brzmiało Robert Ervin Howard) urodził się w Peaster w Teksasie, jako syn dr Isaaca Mordecaia Howarda i Hester Jane Ervin Howard. Jego rodzina często zmieniała miejsce zamieszkania, aż w 1919 roku osiadła w Cross Plains w środkowym Teksasie.
Dzieciństwo Howarda nie układało się dobrze: od najmłodszych lat był drobnej budowy ciała, przejawiał też cechy osobowości schizoidalnej. Jakby tego było mało, objawiające się od najmłodszych lat zainteresowanie książkami sprawiło, że otoczenie postrzegało go jako mola książkowego, skutkiem czego był prześladowany przez rówieśników. Jednak jako nastolatek rozpoczął rygorystyczny program ćwiczeń siłowych i bokserskich – nim wstąpił do Cross Plains High School, stał się silnym młodzieńcem, a gnębienie ustało.
Tragiczne dzieciństwo Howarda nie sprowadzało się tylko do relacji z rówieśnikami. Z czasem bowiem pogorszyła się również relacja jego rodziców. Rodzina Howardów miała problemy finansowe, które mogły zostać pogłębione przez inwestowanie Isaaca Howarda w okazje biznesowe mające na celu szybkie wzbogacanie się. Tymczasem Hester Howard doszła do wniosku, że wyszła za mąż za osobę poniżej swoich możliwości. Wkrótce para zaczęła się często kłócić. Hester nie chciała, aby Isaac miał cokolwiek wspólnego z ich synem. Miała szczególnie silny wpływ na intelektualny rozwój syna. Spędziła pierwsze lata pomagając różnym chorym krewnym, zarażając się w tym procesie gruźlicą. Zaszczepiła w synu głęboką miłość do poezji i literatury, codziennie recytowała wiersze i nieustannie wspierała go w jego wysiłkach pisarskich.
KARIERA
W wieku 15 lat, jako drogę swej kariery Howard wybrał pisanie i wysłał pierwsze opowiadanie do „Adventure Magazine”, gdzie wkrótce się ukazało. W 1922 roku ukończył ostatnią możliwą klasę w szkole w Cross Plains, po czym przeniósł się do Brownwood, aby kontynuować edukację w Brownwood High School.
To właśnie w Brownwood jego relacja z rówieśnikami uległa gwałtownej zmianie. Po raz pierwszy spotkał bowiem kogoś, którzy podzielał jego zainteresowanie nie tylko sportem i historią, ale i pisarstwem i poezją. Dwaj najważniejsi z nich, Tevis Clyde Smith i Truett Vinson, podzielali jego bohemistyczne i literackie spojrzenie na życie. Razem pisali amatorskie gazety i czasopisma, wymieniali długie listy pełne poezji i egzystencjalnych przemyśleń na temat życia i filozofii oraz wzajemnie wspierali się w pisaniu. Dzięki Vinsonowi Howard poznał „The Tattler”: gazetę liceum Brownwood. To właśnie w tym wydawnictwie po raz pierwszy wydrukowano opowiadania Howarda. W grudniowym numerze z 1922 roku znalazły się dwa opowiadania: „Golden Hope Christmas” i „West is West”, które zdobyły odpowiednio złotą i srebrną nagrodę.
Trzy lata później magazyn „Weird Tales”, który niedawno rozpoczął działalność pod opieką redakcyjną Farnswortha Wrighta, za 16 dolarów kupił opowiadanie Howarda „Włócznia i kieł” i opublikował je w sierpniu 1925 roku. W tym samym roku Robert Howard rozpoczął naukę na Howard Payne Academy w Brownwood, gdzie uczęszczał na kursy obejmujące stenografię, maszynopisanie, rachunkowość i prawo handlowe, ale nie kontynuował studiów z powodu braku pieniędzy, przez co nie dostał dyplomu.
STYL
Wyrazisty styl literacki Roberta E. Howarda opiera się na połączeniu egzystencjalizmu, poetyckiego liryzmu, przemocy, ponurości, humoru, burleski i pewnej dozy twardego realizmu. Źródłem rytmu, napędu i autentyczności jego twórczości jest doświadczenie w teksańskich opowieściach. Howard używał oszczędności słów do szkicowania scen w swoich opowieściach. Ton dzieł Howarda, szczególnie w opowiadaniach o Conanie z Cymerii, jest twardy i mroczny. Kontrastuje to z fantastycznymi elementami zawartymi w opowieściach. Bezpośrednie doświadczenie boomu naftowego na początku XX wieku w Teksasie wpłynęło na pogląd Howarda na cywilizację. Korzyści z postępu wiązały się z bezprawiem i korupcją.
Jednym z najczęstszych tematów w twórczości Roberta E. Howarda jest jego wizja historii, powtarzający się schemat cywilizacji osiągających szczyt, popadających w dekadencję, rozpadających się, a następnie podbijanych przez inne narody. Wiele jego dzieł rozgrywa się w okresie rozkładu lub wśród ruin pozostawionych przez martwą cywilizację (Era Hyboryjska, cywilizacja atlantydzka itd).
WSPÓŁPRACA Z „WEIRD TALES”
Pod koniec lat 20 Howard rozpoczął współpracę z „Weird Tales”, na łamach którego powołał Solomona Kane`a, który zadebiutował w opowiadaniu „CZERWONE CIENIE” (1929). W tym samym roku zadebiutował też Kull z Atlantydy („KRÓLESTWO CIENI”, 1929). Rok potem ukazało się pierwsze opowiadanie z królem Piktów, Branem Mac Mornem: „Kings of the Nights”. Paradoksalnie ta najbardziej kojarzona z twórczością Howarda postać, czyli Conan z Cymerii, zadebiutowała na łamach „Weird Tales” dopiero na samym końcu, w opowiadaniu „FENIKS NA MIECZU” (1932).
Współpracując z „Weird Tales”, Howard nawiązał znajomości także z innymi autorami piszącymi na łamach słynnego czasopisma, m.in. z imiennikiem, Robertem Blochem, przyszłym autorem słynnej „Psychozy”. Jednak najbardziej rozpoznawalna była, trwająca od 1930 roku, znajomość Roberta E. Howarda z H. P. Lovecraftem (zwanym Samotnikiem z Providense, ponieważ – pomijając jedno małżeństwo – nie związał się z żadną kobietą i nie utrzymywał żadnych kontaktów, prócz listownych). Panowie wymieniali się listami, w których dzielili się pomysłami na kolejne swoje utwory, elementy tzw mitologii Cthulhu od Lovecrafta przeniknęły do twórczości Howarda (szczególnie do opowiadań o Conanie), z kolei elementy Ery Hyboryjskiej wymyślonej przez Howarda przeniknęły do kosmicznego horroru Lovecrafta.
Pod koniec życia Robert E. Howard zaczął pisać opowiadania i powieści z pogranicza westernu. Na rok 1936 miał być szykowany zbiór „A Gent from Bear Creek”. Jednak życie Howarda stawało się szczególnie trudne. Wszyscy jego bliscy przyjaciele pobrali się i byli pochłonięci swoimi karierami, Novalyne Price opuściła Cross Plains, aby pójść na studia podyplomowe, a jego najbardziej niezawodny rynek, „Weird Tales”, znacznie zalegał ze spłatą rat. Jego życie domowe również się rozpadało. Jego matka, która od dziesięcioleci cierpiała na gruźlicę, była bliska śmierci. Ciągłe przerwy ze strony opiekunów domowych, w połączeniu z częstymi wyjazdami do różnych sanatoriów w celu opieki nad nią, sprawiły, że Howardowi pisanie stało się niemal niemożliwe.
W czerwcu 1936 roku, gdy Hester Howard zapadła w ostatnią śpiączkę, jej syn czuwał przy łożu śmierci z ojcem i przyjaciółmi rodziny, mało spał, pił ogromne ilości kawy i popadał w coraz większe przygnębienie. Rankiem 11 czerwca 1936 roku Howard zapytał jedną z pielęgniarek swojej matki, panią Green, czy jego matka kiedykolwiek odzyska przytomność. Gdy powiedziała mu, że nie, wyszedł do swojego samochodu na podjeździe, wyjął pistolet ze schowka i strzelił sobie w głowę. Zmarł osiem godzin później w wieku za ledwie 30 lat, a jego matka zmarła następnego dnia.
Roberta E. Howarda warto docenić za wkład w rozwój XX-wiecznej fantasy, a także za wprowadzenie do mainstreamu pulpowych historii. Dzięki niemu do kręgu bohaterów kultury popularnej trafiły też takie ikoniczne postaci jak Solomon Kane, Kull z Atlantydy, a zwłaszcza Conan z Cymerii. Trudno też nie zauważyć wpływu jego twórczości u innych autorów heroic fantasy, czego przykładem pisarstwo Karla Edwarda Wagnera, Davida Gemmella, czy Johna Gwynne`a.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz