Cykl na blogu CultureZone: NUTKA NOSTALGII
Witam was serdecznie. Zapraszam wszystkich do lat 90, kiedy triumf święcił największy przebój w dorobku popularnego zespołu Depeche Mode, „ENJOY THE SILENCE”. Jaka była historia piosenki, o czym ona w ogóle jest - to wszystko przedstawię w dzisiejszym odcinku mojego muzycznego cyklu. Zapraszam.
HISTORIA UTWORU
Piosenka „Enjoy the Silence” to prawdopodobnie pierwszy utwór w dorobku Depeche Mode, który komukolwiek mógłby przyjść do głowy; dopiero na dalszych miejscach można uplasować takie tytuły jak „Personal Jesus”, „Strange love”, czy – że wymienię coś z późniejszego repertuaru zespołu - „Presious”. Utwór „Enjoy the Silence” z miejsca również odniósł największy sukces, lądując na najwyższych miejscach licznych list przebojów wszech czasów (6. miejsce na brytyjskich listach przebojów, oraz 8. miejsce na amerykańskich listach przebojów).
Utwór został wydany 5 listopada 1990 roku. Pierwotne wydanie zawierało dwie piosenki: poza „Enjoy the Silence” pojawiła się również piosenka pt. „Memphisto”. Na potrzeby piosenki nagrano rozpoznawalny przez wszystkich wideoklip z Dave`em Grahanem w stroju króla (reż. Antoni Corbijn), jednak jako ciekawostkę warto dodać, że powstał także drugi teledysk, dla francuskiej telewizji na tarasie widokowym południowej wieży World Trade Center.
Zespół później wielokrotnie wracał do swojego utworu, odświeżając go na potrzeby kolejnych składanych największych swoich przebojów, jak choćby na albumie „Remixes 1981-2004”.
ANALIZA
Tytułowe „Enjoy the Silence” dosłownie oznacza „upojenie ciszy”. Pisząc jej słowa, Martin Gore chciał pokazać jak powinno się odpowiednio wyrażać swoje uczucia i emocje. „Słowa są jak przemoc/Niszczą ciszę”. „Słowa są wygłaszane, by potem je łamano”. Czyli krótko mówiąc, uczucia najlepiej wyrażać poprzez ciszę i upajanie się nią. I w tym właśnie tkwi sedno tej piosenki.
Nie dość na tym, słowa według podmiotu są synonimem przemocy, które wdzierają się w ciszę, dzięki której czuje się bezpieczny w świecie, który sam dla siebie stworzył. Bardzo łatwo można kogoś zranić i to nie dosłownie, jakimś ostrym przedmiotem, ale właśnie słowami. Wszystko dlatego, bo każda osoba bierze do siebie bardzo osobiście to, co się do niej mówi, dlatego słowa sprawiają mu większą krzywdę, niż powinny. Chce, by bliska mu osoba zrozumiała, przez co przechodzi, ponieważ nie pragnie niczego bardziej, niż jej obecności.
Słuchając przeboju Depeche Mode, można odnieść wrażenie, że jej mottem powinno być stare porzekadło, że „milczenie jest złotem, a mowa srebrem”. Podkreśla to też wideoklip, który towarzyszy piosence: David Grahan w stroju króla przemierza kilometry taszcząc pod pachą leżak, by znaleźć odpowiednie miejsce, w którym odda się tytułowemu „upojeniu ciszy”. Chociaż wydaje mu się, że znalazł to właściwe miejsce, wciąż musi się przemieszczać.
PREMIERA
Premiera piosenki miała miejsce w 1990 roku. Utwór cieszył się ogromną popularnością w karierze zespołu i do dziś wszyscy kojarzą Depeche Mode przede wszystkim właśnie z tą piosenką.
Link: https://www.youtube.com/watch?v=aGSKrC7dGcY
TŁUMACZENIE
Depeche Mode
„UPOJENIE CISZY”
tytuł oryg. „Enjoy the Silence”
Słowa
są jak przemoc,
Łamią
ciszę.
Chodź,
wpadnij do
Mojego
małego świata.
Ranią
mnie bardzo,
Przeszywają
mnie na wskroś,
Nie
możesz tego pojąć,
Moja
mała damo.
Wszystko,
co bym chciał,
Wszystko,
czego bym potrzebował,
Jest
tu, w moich ramionach.
Słowa
są bardzo
zbyteczne,
Mogą
tylko zadać ranę.
Śluby
są składane,
By
je potem złamać.
Uczucie
jest intensywne,
A
słowa trywialne.
Przyjemności
się ostają,
Tak
samo jak ból.
Słowa
są bez znaczenia
I
do zapomnienia.
Wszystko,
co bym chciał,
Wszystko,
czego bym potrzebował,
Jest
tu, w moich ramionach.
Słowa
są bardzo
zbyteczne,
Mogą
tylko zadać ranę.
Wszystko,
co bym chciał,
Wszystko,
czego bym potrzebował,
Jest
tu, w moich ramionach.
Słowa
są bardzo
zbyteczne,
Mogą
tylko zadać ranę.
Wszystko,
co bym chciał,
Wszystko,
czego bym potrzebował,
Jest
tu, w moich ramionach.
Słowa
są bardzo
zbyteczne,
Mogą
tylko zadać ranę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz