Cykl na blogu „CultureZone”: „UBÓSTWIANA ÓSEMKA”
Cześć wszystkim. Zacznę od patriotycznej nuty, ale Polska to piękny kraj. Co przyznać mogą nie tylko rodacy, ale także zagraniczni filmowcy. W tym rankingu przybliżę FILMY ZZA GRANICY ZREALIZOWANE W POLSCE. Zaczynamy.
8, „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa”, reż. Andrew Adamson
Zima AD 2004/2005 była wyjątkowo piękna – przyprószona śnieżnym puchem Polska wyglądała tak, jakby sama została przeklęta wiecznym mrozem. Wytwórnie Disneya i Walden Media na czele z Andrew Adamsonem na stanowisku reżysera świetnie zdała sobie z tego sprawę, realizując zdjęcia m.in. nad jeziorem Siemianówka, w Górach Stołowych i Tatrach. Jeśli zastanawiacie się, czemu sekwencje z rodzeństwem Pevense w skutej lodem Narnii kręcono na greenscreenie, a potem ich doklejono w postprodukcji, odpowiedź jest prosta: mimo malowniczości zimy, pogoda ekipie nie dopisywała.
Z realizacją zdjęć w Polsce nie miał natomiast żadnych problemów Anatole Litvak, który w Warszawie nakręcił swój film „Noc generałów”.
7, „Noc generałów”, reż. Anatole Litvak
Film Anatole`a Litvaka może poszczycić się wyjątkowym traktowaniem przez władze PRL-u. Brytyjczycy i Francuzi, którzy odpowiadają za produkcję, dostali pozwolenia do realizowania zdjęć na miejscu. A w tamtych czasach otrzymanie zgodny od Wschodu było dla zachodnich realizatorów karkołomnym wyczynem. Z kamerą ekipa wybrała się do Warszawy, aby pokazać stolicę państwa i osadzić w niej swoją opowieść. Anatole Litvak stworzył thriller pełen napięcia, w którym zatrudnił też polskich aktorów (a funkcję asystenta piastował wówczas sam Andrzej Żuławski).
Przeważnie polskie lokalizacje odgrywały w zachodnich filmach „rolę” innego punktu geograficznego. Jak np., częściowo kręcony u nas, „Dowód życia” z Russellem Crowem.
6, „Dowód życia”, reż. Taylor Hackford
Początek filmu „osadzony został” w Czeczenii, gdzie bohater Russella Crowe`a odbywa akcję ratunkową jednego z pojmanych żołnierzy. W rzeczywistości ponuro wyglądający obóz uchodźczy w Czeczenii był odgrywany przez poligon w Biedrusku pod Poznaniem. Na tym jednak polskie akcenty się nie kończą, gdyż w kulminacyjnym momencie akcji ratunkowej na odsiecz Crowe`owi przylatuje polski śmigłowiec Sokół. Film nie odniósł, niestety, sukcesu, a bardziej niż o samej produkcji, media rozpisywały się nad romansem między Russellem Crowem, a Meg Ryan na planie zdjęciowym.
Za każdym razem, gdy jakiś zachodni film wojenny był realizowany w jakimś obozie koncentracyjnym, wybór padał na Auschwitz. „Lektor” z 2008 roku przełamał ten zwyczaj.
5, „Lektor”, reż. Stephen Daldry
Bohaterką głośnego (głównie z powodu wątku miłosnego) filmu Stephena Daldry`ego jest była pracownica obozu koncentracyjnego w Majdanku (oscarowa Kate Winslet). Ekipa postanowiła nie kombinować z umieszczeniem akcji w innym obozie koncentracyjnym (chociaż dla zachodnich widzów byłoby to pewnie obojętne) i część zdjęć zrealizować w autentycznym obozie. Mimo że film powstał w 2008 r, ostatnie zachodnie dokonania pokazały że obóz w Majdanku nie pozostał w cieniu Oświęcimia, a twórcy równie chętnie kręcili tam swoje filmy, co pokaże jedno z kolejnych miejsc w rankingu.
Realizacja zachodnich filmów w Polsce może być równie wyrazem fascynacji ich twórców wybranymi miastami. Nieodżałowany David Lynch nigdy nie ukrywał, jak zafascynowany był Łodzią.
4, „Inland Empire”, reż. David Lynch
Pierwotnie zrealizowany w Łodzi „Inland Empire” miał być kilkunastominutową etiudą, a finalnie stał się ostatnim pełnometrażowym filmem fabularnym w reżyserii niedawno zmarłego twórcy „Miasteczka Twin Peaks”, „Dzikości serca” i „Mullhaland Drive”. Filmem, w którym Lynch pozostał do końca wierny swojemu reżyserskiemu stylowi. „Inland Empire” jest wyjątkowy również z powodu obsadzenia w rolach epizodycznych, lub drugoplanowych polskich aktorów, w tym Karoliny Gruszki i Krzysztofa Majchrzaka. Tylko lepiej nie rozpatrywać filmu jako przewodnika po Łodzi.
Podium otwiera drugi zachodni film zrealizowany w województwie lubulskim i będący zarazem wyrazem miłości do ojczystych stron przodków reżysera.
3, „Prawdziwy ból”, reż. Jesse Eisenberg
Zdjęcia do zeszłorocznego debiutu reżyserskiego Jessego Eisenberga powstawały m.in. w Warszawie i na terenie obozu koncentracyjnego w Majdanku. Dla Eisenberga głównymi lokacjami okazały się jednak Lublin, a przede wszystkim Krasnystaw, skąd pochodzili jego dziadkowie (Eisenberg nigdy nie ukrywał swoich korzeni, a od pewnego czasu ubiega się nawet o polskie obywatelstwo). Ktoś powie złośliwie, że „Prawdziwy ból” to pocztówka z wycieczki po Polsce, ja na to: to film o pielęgnowaniu swojej historii i pamięci po przodkach, a przede wszystkim: o zwalczaniu antysemityzmu.
Jeden z najsłynniejszych zachodnich filmów osadzonych (i zrealizowanych) w Polsce nakręcił Niemiec Volker Schlondorff.
2, „Blaszany bębenek”, reż. Volker Schlondorff
Powieść Guntera Grassa, narodowego obywatela Gdańska, stanowi wnikliwy portret i historię miasta, trudno się więc dziwić że zdjęcia do niego powstawały właśnie w tym mieście. Dzięki temu Schlondorffowi udaje się odmalować rodzinne miasto Grassa z taką samą pieczołowitością, jak samemu autorowi „Turbota” i „Wróżb kumaka”. Tak jak u Lyncha, w filmie nie zabrakło też polskich aktorów w tle (np. Daniela Olbrzychskiego) Gdańsk stał się dla Schlondorffa równie ważny, czego dowodzi inna produkcja: głośny (głównie z powodu nieścisłości historycznych) film obyczajowy „Strajk”
By dowiedzieć się, jaka jest najsłynniejsza zachodnia produkcja zrealizowana w Polsce, po odpowiedź musimy udać się do Krakowa.
1, „Lista Schindlera”, reż. Steven Spielberg [lokalizacja: Kraków]
Spielberg, niczym Schlondorff, lub Lynch, ukochał sobie nasz kraj (nie tylko z powodu współpracy z operatorem Januszem Kamińskim). Na dowód tego twórca „Szczęk” po latach w naszym kraju (a konkretnie: we Wrocławiu) nakręcił „Most szpiegów”. Jednak to „Lista Schindlera” pozostaje najsłynniejszym zachodnim filmem zrealizowanym w Polsce. Choć plenery nie zawsze zgadzają się z autentyczną lokalizacją (część zdjęć osadzonych na Podgórzu kręcono na Kazimierzu, a obóz w Płaszowie odgrywa kamieniołom „Liban”), powstał film słusznie obsypany Oscarami, w tym za reżyserię, film roku i zdjęcia.
To była moja lista zachodnich filmów zrealizowanych w Polsce. Jakie przykłady wam przychodzą do głowy? Piszcie swoje typy w komentarzach, a my widzimy się za tydzień z nowym rankingiem. Cześć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz