Cykl na blogu „CultureZone”: „ALEJA GWIAZD POPKULTURY”
CHESTER BENNINGTON :
POTĘŻNY GŁOS SCENY MUZYCZNEJ
Cześć wszystkim. Trzy dni temu minęła rocznica urodzin nieodżałowanego Chestera Benningtona. Gdyby wokalista Linkin Park dalej by żył, miałby 50 lat. W związku z tym w tym odcinku „Alei Gwiazd Popkultury” przybliżę sylwetkę piosenkarza.
MŁODOŚĆ
Chester Bennington urodził się w Phoenix w stanie Arizona jako syn Susan Elaine (z domu Johnson), pielęgniarki, i Lee Russella Benningtona, detektywa/policjanta. Jego rodzina była pochodzenia angielskiego. Kiedy miał jedenaście lat, w 1987 jego rodzice się rozwiedli. Odtąd zamieszkał z ojcem. Miał dwie przyrodnie siostry i przyrodniego brata, Briana.
W wieku siedmiu lat padł ofiarą molestowania seksualnego, jednak nigdy jednak nie wyjawił nazwiska sprawcy. Bał się prosić o pomoc z obawy, że ludzie posądzą go, że jest gejem lub kłamie, a nadużycia trwały do 13 roku życia! Łatwo się domyślić, że tego typu przeżycie było jednym z czynników narastającej z czasem depresji.
Uczęszczał do Centennial High School i Greenway High School. Naukę kontynuował w Washington High School, którą ukończył w 1994 roku. Już w wieku młodzieńczym miał pierwsze kontakty z używkami, zaczął zażywać kokainę i metamfetaminę. W wieku 18 lat został aresztowany za posiadanie narkotyków. Zanim profesjonalnie zajął się muzyką, pracował w Burger Kingu.
KARIERA
Bennington zaczął śpiewać w zespole Sean Dowdell and His Friends?, z którym w 1993 roku wydał kasetę z trzema utworami o tym samym tytule. Później Dowdell i Bennington założyli postgrunge`owy zespół Grey Daze. Zespół nagrał demo w 1993 roku oraz dwa albumy: „Wake Me” w 1994 roku i „...No Sun Today” w 1997 roku. Bennington opuścił Grey Daze w 1998 roku.
Przełomem w karierze Benningtona było dołączenie do założonego przez Mike`a Shinody zespołu Linkin Park. 24 października 2000 roku Linkin Park wydali swój debiutancki album „HYBRID THEORY” nakładem Warner Records. Bennington i Shinoda napisali teksty do albumu, bazując na wcześniejszych materiałach. Shinoda scharakteryzował teksty jako interpretacje uniwersalnych uczuć, emocji i doświadczeń oraz jako „codzienne emocje, o których się mówi i myśli”. Bennington później opisał doświadczenie pisania piosenek w magazynie „Rolling Stone” na początku 2002 roku:
„Łatwo wpaść w tę pułapkę – 'biedny, biedny ja', stąd wzięły się takie piosenki jak 'Crawling’: Nie mogę znieść siebie. Ale ta piosenka opowiada o braniu odpowiedzialności za swoje czyny. W żadnym momencie nie mówię 'ty'. Chodzi o to, że to ja jestem powodem, dla którego tak się czuję. Jest we mnie coś, co mnie w dół ciągnie”.
Sukces debiutanckiego krążka sprawił, że grupa poszła za ciosem. Drugi album zespołu, „METEORA” (2003), osiągnął pierwsze miejsce na liście Billboard 200, podobnie jak trzeci album, „MINUTES TO MIDNIGHT” promowany m.in. przez utwór filmowy „What I`ve Done” ze ścieżki dźwiękowej „Transformers”. W sumie Linkin Park sprzedał ponad 70 milionów albumów i 30 milionów singli na całym świecie. W 2003 roku MTV2 uznało Linkin Park za szósty najlepszy zespół ery teledysków i trzeci najlepszy nowego tysiąclecia. Magazyn „Billboard” umieścił Linkin Park na 19. miejscu na liście najlepszych artystów dekady. W 2012 roku zespół został wybrany największym artystą lat 2000. w ankiecie Bracket Madness na VH1.
STYL
Od wczesnych lat Bennington interesował się muzyką. Był fanem zespołu Depeche Mode, a w wieku 11-14 lat zaczął słuchać hip hopu. Największy wpływ na jego muzykę miał jednak zespół Stone Temple Pilots. Dzięki starszemu bratu zapoznał się również z twórczością Freigner i Rush. Jego największym marzeniem było, by w przyszłości dołączyć do Stone Temple Pilots.
Nie tylko słuchane w młodości zespoły wywarły wpływ na późniejszy styl Benningtona, ogromną inspirację dostarczyło również życie osobiste piosenkarza. Dotyczy to zarówno uzależnienia od używek, jak i depresji, z jaką się zmagał. Najlepiej to słychać w piosence „Numb” (dosłownie: „Zdrętwiały”) będącej utworem o problemach osobistych związanych z depresją i uzależnieniem od używek.
Spory wpływ na muzykę Benningtona miał jego tembr głosu, tak bardzo nietypowy dla nu metalu, gatunku muzycznego, w którym specjalizował się Linkin Park. Dziennikarka muzyczna Althea Legaspi na łamach „Rolling Stone” tak go scharakteryzowała:
„Głos Benningtona uosabiał udrękę i szeroki wachlarz emocji zawartych w tekstach, od uchwycenia wrażliwych momentów życia po furię i katharsis, które można było odnaleźć w jego krzykach, między którymi często przechodził w mgnieniu oka”.
OSTATNIE ALBUMY Z LINKIN PARK
Linkin Park nie jest jedynym zespołem, gdzie śpiewał Bennington. Pobocznym projektem muzyka był również zespół Dead by Sunrise, z którym w 2009 roku wydał płytę „Out of Ashes”. W marcu 2015 roku spełnił swoje marzenie i został pełnoprawnym członkiem zespołu Stone Temple Pilots. W listopadzie tego samego roku opuścił grupę. Sporadycznie grał też na gitarze.
Nagrywał też z Linkin Park. W 2010 r. wyszedł album „A Thousand Suns” promowany przez „Burning in the Skies”, a w 2012 – piąty album studyjny pt. „Living Things”. Z kolei w 2014 roku wydano album „THE HUNTING PARTY”, który według słów Shinody miał być najbardziej ponurym krążkiem w całej karierze zespołu. Jak na ironię, był to również ostatni wydany za życia Benningtona album grupy. Był też powrotem do klasycznego nu metalu, od którego Linkin Park odszedł w dwóch poprzednich albumach. Bennington, wówczas grający w zespole Stone Temple Pilots, dołączył do nagrywania „The Hunting Party” w późniejszym procesie i był zaskoczony powrotem grupy do nu metalowego brzmienia.
Ostatnim albumem nagranym z Linkin Park był „ONE MORE LIGHT” z 2017 roku. Członkowie zespołu ponownie odeszli od swojego klasycznego stylu, co spotkało się z negatywnymi reakcjami tak krytyków, jak i oddanych fanów. Jednak pomimo zdobycia ogólnie nieprzychylnych recenzji spowodowanych radykalną zmianą brzmienia nowego materiału, krążek osiągnął top 10 notowań w większości krajów. Bladym cieniem na premierę płyty położyła się informacja o niespodziewanej śmierci Chestera Benningtona, od początku kariery zmagający się z uzależnieniem i depresją. 20 lipca (w rocznicę śmierci przyjaciela Benningtona, Chrisa Cornella) 2017 roku, w wieku 41 lat, Bennington został znaleziony martwy w swoim domu w Palos Verdes Estates w Kalifornii. Władze uznały, że jego śmierć nastąpiła przez powieszenie. Nie pozostawił pożegnalnego listu, a w badaniach toksykologicznych wykryto jedynie śladowe ilości alkoholu w jego organizmie.
Po śmierci Benningtona zespół Linkin Park odwołał resztę trasy koncertowej One More Light World Tour i zwrócił pieniądze za bilety. Pogrzeb Benningtona odbył się 29 lipca w Ogrodzie Botanicznym South Coast w Palos Verdes. Oprócz członków rodziny i bliskich przyjaciół, w ceremonii wzięło udział wielu muzyków, którzy koncertowali lub grali z Linkin Park. Podczas ceremonii odbyła się również pełna scena, na której można było oddać hołd muzykowi.
Linkin Park do 2024 roku zawiesił swoją działalność muzyczną. Dopiero dwa lata temu na nowego lidera wybrano Emily Armstrong.
Chester Bennington był jednym z najbardziej znanych nu metalowych piosenkarzy, choć jak na ironię trzeba zaznaczyć, że artysta… nigdy nie był fanem nu metalu! Ba, nie wszystkie utwory nagrane z Linkin Park przypadały mu do gustu (np. „In the End”, którego nigdy nie wykonywał na scenie). Mimo to nierozerwalnie jest kojarzony właśnie z zespołem Linkin Park i pozostał w sercach wielu oddanych wielbicieli.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz