sobota, 7 marca 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „NUTKA NOSTALGII”


Cześć wszystkim. Zapraszam dzisiaj na wyprawę do muzycznych lat 90, by wsłuchać się w melodię i historię jedynego przeboju 4 Non Blondes „WHAT`S UP?”. Zaczynamy.


HISTORIA UTWORU

Utwór powstał na długo przed powstaniem zespołu 4 Non Blondes. Lider Third Eye Blind, Stephan Jenkins, wspominał, jak siedział w pokoju z Lindą Perry – pracującą wówczas jako kelnerka w pobliżu – i wykonywał swoje autorskie kompozycje, gdy oboje byli muzykami z problemami w San Francisco. Podczas tych sesji zagrali wczesne wersje utworów „Semi-Charmed Life” i „What's Up?”, które później stały się wielkimi hitami ich zespołów. Dekady później Jenkins zdał sobie sprawę, że utwory zaprezentowane podczas tej prywatnej sesji sprzedały się łącznie w nakładzie 17 milionów płyt.

Tytuł nie pojawia się w tekście piosenki; zamiast tego w refrenie wielokrotnie pojawia się wers „co się dzieje?”. Oficjalny tytuł „What's Up?” został celowo wybrany, aby uniknąć pomyłki z piosenką Marvina Gaye`a z 1971 roku pt. „What`s Going On?”.

Utwór „What's Up?” został po raz pierwszy nagrany z tekstem i aranżacją przerobionymi przez producenta Davida Tickle`a w studiu Groove Masters, jako część debiutanckiego albumu 4 Non Blondes „Bigger, Better, Faster, Morez 1992 roku. Perry była jednak niezadowolona ze swojej pracy. W wywiadzie dla magazynu „Tape Optak opowiadała:

Producent (David Tickle) nie miał pojęcia, o co chodzi w tym utworze. Poszłam do wytwórni i powiedziałam: „Ta piosenka jest do kitu. To nie jest piosenka, którą napisałam”. Nie poparli mnie. Powiedzieli, że brzmi dobrze. Nie zgodziłam się. W przerwie złapałam zespół i pojechaliśmy do The Record Plant w Sausalito. ... Zaczęłam przestawiać rzeczy. Tamtejszy inżynier dźwięku bardzo mi pomagał. Mówiłam mu, czego chcę, a jeśli nie rozumiał, przestawiałam mikrofon. Potem mówiłam: „Tak, to jest to. To jest brzmienie”. Tak robiłam ze wszystkim. Potem ustaliliśmy tempo i mieliśmy nagranie, podstawę, gotowe. Przerobiłam akustykę. Byłam w trakcie nagrywania wokalu, kiedy pojawił się David Tickle. Miałam nagrane trzy partie wokalne. Byłam zirytowana jego pojawieniem się. Już skończyliśmy ten przeklęty utwór. Skopiowaliśmy wokal i zmiksowaliśmy go tego samego wieczoru, a następnego dnia był mastering. To jest ta wersja, która zrobiła furorę na całym świecie. [...] Opowiedziałam tę historię wystarczająco dużo razy, żeby ludzie wiedzieli, że to nie David Tickle wyprodukował tę piosenkę. Tylko ja.

Jak widać więc, „What`s Up?” był kolejnym wielkim przebojem, który powstawał w dość burzliwej atmosferze. Jak, zresztą, większość wielkich przebojów.


ANALIZA

No, dobrze. A o czym jest piosenka „What`s Up?”?. Piosenka jest swego rodzaju protest songiem. Jest hymnem o frustracji, poszukiwaniu sensu życia i pragnieniu zmiany w obliczu codziennej beznadziei. Nie bez powodu pojawia się w nim wzmianka o rewolucji, bo w jaki inny sposób ludzie posuwali się do dokonywania zmian na świecie. Piosenka stała się też popularna wśród nowego pokolenia słuchaczy. Dzięki temu zyskała nowe życie i nic nie straciła na swojej aktualności.


PREMIERA I SUKCES

What`s Up?” stał się największym, i też: jedynym, hitem w dorobku 4 Non Blondes, zbierając przy okazji sporo pozytywnych opinii. Nagranie osiągnęło 14. miejsce na liście „Billboard Hot 100” w USA i uzyskało status złotej płyty, ale osiągnęło jeszcze wyższy szczyt w wielu innych krajach, osiągając pierwsze miejsce w Austrii, Belgii, Danii, Niemczech, Islandii, Irlandii, Holandii, Norwegii, Szwecji i Szwajcarii, a drugie miejsce w Wielkiej Brytanii i Australii. Była to najlepiej sprzedająca się piosenka 1993 roku w Austrii, Holandii (Holenderski Top 40) i w Szwecji.


link: https://youtu.be/6NXnxTNIWkc?si=PhjMPzEem38qXxuh


TŁUMACZENIE


4 Non Blondes


CO TAM?”

tytuł oryg. „What`s Up?”


Ćwierć życia za mną, a ono wciąż trwa.
Próbuję wspiąć się na tę wielką górę nadziei
Do celu.

Szybko zdałam sobie sprawę, kiedy wiedziałam, że powinnam
Poskładać świat z tego braterstwa ludzi,
Cokolwiek to znaczy...

I dlatego czasami płaczę, leżąc w łóżku
Po prostu, żeby wyrzucić z siebie to wszystko, co siedzi mi w głowie.
I ja, czuję się trochę dziwnie
I budzę się rano i wychodzę na zewnątrz.
Wtedy biorę głęboki oddech i czuję się naprawdę na odlocie
I krzyczę z całych sił: „Co dzieje się?”

I powiedziałam „Hej, tak, tak-eh-eh, hej tak, tak!”
Powiedziałam „Hej!
Co dzieje się?”
I powiedziałam „Hej, tak, tak-eh-eh, hej tak, tak!”
Powiedziałam „Hej!
Co dzieje się?”

I próbuję, o mój Boże, czy próbuję?
Próbuję cały czas w tej instytucji
I modlę się, o mój Boże, czy się modlę?
Modlę się każdego dnia o rewolucję!

I dlatego czasami płaczę, leżąc w łóżku
Po prostu, żeby wyrzucić z siebie to wszystko, co siedzi mi w głowie.
I ja, czuję się trochę dziwnie
I budzę się rano i wychodzę na zewnątrz.
Wtedy biorę głęboki oddech i czuję się naprawdę na odlocie
I krzyczę z całych sił: „Co dzieje się?”

I powiedziałam „Hej, tak, tak-eh-eh, hej tak, tak!”
Powiedziałam „Hej!
Co dzieje się?”
I powiedziałam „Hej, tak, tak-eh-eh, hej tak, tak!”
Powiedziałam „Hej!
Co dzieje się?”

Powiedziałam: „Hej!
Co się dzieje?”
I powiedziałam: „Hej, yeah yeah-eh-eh, hej yeah oh yeah, yeah, yeah!”
Tak, powiedziałam: „Hej!
Co się dzieje?”

Ćwierć życia za mną, a ono wciąż trwa.
Próbuję wspiąć się na tę wielką górę nadziei
Do celu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz