niedziela, 14 czerwca 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „BOHATEROWIE POPKULTURY”


Cześć wszystkim. Od dwóch dni w kinach można oglądać najnowszą aktorską wersję „Władców Wszechświata” (recenzja wkrótce na moim blogu). Z tej okazji przybliżę wam sylwetkę głównego bohatera, HE-MANA. Zaczynamy


Dane:

Twórca: Roger Sweet

Odtwórca: John Erwin („He-Man i Władcy Wszechświata”, „She-Ra: Księżniczka

                  Mocy”; dubbing)

                  Dolph Lundgren („Władcy Wszechświata”, reż. Garry Goddard)

                  Doug Parker (jako książę Adam) i Garry Chalk (jako He-Man) („Nowe

                  przygody He-Mana”; dubbing)

                  Nicholas Galitzine („Władcy Wszechświata”, reż. Travis Knight)


HISTORIA POWSTANIA. GENEZA POSTACI.

W 1976 r. prezes firmy Mattel, Ray Wagner, odrzucił ofertę produkcji serii figurek akcji opartych na postaciach z „Gwiezdnych Wojen” ze względu na z góry ustaloną opłatę licencyjną w wysokości 750 000 dolarów (4 008 703,87 dolarów w przeliczeniu na 2023 rok). Po komercyjnym sukcesie oryginalnej trylogii „Gwiezdnych Wojen” i powiązanych z nią produktów, firma Mattel wprowadziła na rynek

„…jedną nieudaną serię za drugą, z których żadna nie poruszyła wyobraźni publiczności ani nie wywarła znaczącego wpływu na rynek zabawek”.

W wyścigu o zaprojektowanie kolejnej popularnej figurki akcji, Roger Sweet – główny projektant Mattel ds. wstępnych projektów – zdał sobie sprawę, że prostota jest kluczem do sukcesu. Wiedział również, jak napisał w swojej książce z 2005 roku pt. „Mastering the Universe: He-Man and the Rise and Fall of a Billion-Dollar Idea”, że przede wszystkim należy przekonać dział marketingu, że zabawka się sprzeda.

Twierdził, że nazwa rodzajowa He-Man, oznaczająca potężną postać, może być używana w dowolnym kontekście. Pod koniec 1980 roku zaprezentował Wagnerowi trzy prototypy, które stworzył, sklejając figurkę Big Jima – z innej linii zabawek firmy Mattel – w pozie bojowej, dodając glinę do jej ciała i zlecając wykonanie gipsowych odlewów. Jeden z tych prototypów był prekursorem He-Mana.


MOCE

Książę Adam przeistaczał się w He-Mana po uniesieniu magicznego miecza (tzw. Miecza Mocy) i wypowiedzeniu formuły: „Na potęgę Posępnego Czerepu, Mocy przybywaj”. Swoją transformację zalicza też tchórzliwy kot Adama, Cringle (którego imię było różnie tłumaczone na polski, np. Pręgus). Jako He-Man posiadał nadludzką siłę i wytrzymałość, a także: nieśmiertelność i doświadczenie bojowe. Jego miecz dodatkowo zapewniał jeszcze: absorpcję, zmiennokształtność, a także niemal pełną niezniszczalność.

Tylko nieliczni wiedzą o drugiej tożsamości księcia Adama. Są to Czarodziejka rządząca Posępnym Czerepem, Rycerz Bojowy i ofermowaty duszek Orko. Odwiecznym wrogiem He-Mana jest, z kolei, Szkieletor dążący do zawładnięcia Posępnym Czerepem.


W JAKICH PRODUKCJACH WYSTĘPUJE?

He-Man na ekranie zadebiutował w animowanym serialu science fantasy „He-Man i Władcy Wszechświata” z l. 1983-1984, który zyskał wielu fanów wśród dzisiejszych 40-kilkulatków. Ze wspomnianego serialu animowanego pochodzi intro z rozpoznawalnym motywem muzycznym.

https://youtu.be/VtQqUkgvWeU?si=_ozxvb8Noakmdywq

Na fali popularności serialu powstał pełnometrażowy film animowany „He-Man i She-Ra: Tajemnica Miecza” (w którym zadebiutowała She-Ra, w którą przemienia się Adora, siostra bliźniaczka Adama) i „She-Ra: Księżniczka Mocy”). W każdej z tych trzech produkcji głosu Adamowi/He-Manowi głosu podłożył John Erwin.

Popularność zabawek i seriali animowanych sprawiła, że o He-Manie powstał pierwszy film aktorski. W niezbyt udanej produkcji „Władcy Wszechświata” z 1987 roku (w której He-Man przenosi się do naszego świata) w postać wojownika i obrońcy Eternii zagrał Dolph Lundgren.

Po nieudanej próbie realizacji filmu aktorskiego, He-Man powrócił na mały ekran. W 1990 roku powstał nowy serial „Nowe przygody He-Mana”. W przypadku tego serialu zastosowano podział ról dubbingowych: księcia Adama dubbingował Doug Parker, z kolei He-Manowi głosu podłożył Garry Chalk. He-Man wrócił potem dekadę później, w 2002 r. w serialach animowanych „He-Man i Władcy Wszechświata” oraz „He-Man: Obrońca Posępnego Czerepu”, gdzie głosu użyczył z kolei Cam Clarke. W latach 2021-2024 w netflixowym reboocie „Władcy Wszechświata: Objawienie” He-Man przemawiał głosem Chrisa Wooda (z kolei Szkieletora dubbingował Mark Hamill).

Wyraźny renesans zainteresowania He-Manem sprawił, że kino raz jeszcze się upomniało o aktorską wersję „Władców Wszechświata”. Efektem tego jest najnowsza produkcja w reżyserii Travisa Knighta, w której w He-Mana zagrał Nicholas Galitzine. Co ciekawe, fabuła jest odwróceniem filmu z Lundgrenem: Adam żyje wśród nas jak zwykły człowiek, choć zdaje sobie sprawę skąd pochodzi, za to inni ludzie mają go za wariata. Musi jednak wrócić na Eterię by stoczyć decydujące starcie ze Szkieletorem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz