niedziela, 26 lipca 2026


GARŚĆ INFORMACJI Z COMIC-CON W SAN DIEGO;
NOWA „OPOWIEŚĆ WIGILIJNA”,
POWRÓT RICKA MORANISA I „KOSMICZNYCH JAJ”
ORAZ NOWE PROJEKTY MCU NA 2028 ROK.

Marcin Klimczuk.

Na tegorocznym Comic-Con w San Diego, a więc corocznej popkulturowej imprezie dla fanów filmów, seriali, gier i komiksów, jak zwykle się gotuje od garści nowych informacji. Zacznijmy od tego, że w sieci pojawił się zwiastun nowej adaptacji „Opowieści wigilijnej” według świątecznej noweli Charlesa Dickensa. Gwiazdą filmu zatytułowanego po prostu „Scrooge” będzie Johnny Depp, który gościł na tegorocznym Comic-Con w stroju tytułowego bohatera:


Na tegorocznym Comic-Con gościł również Rick Moranis, aktor komediowy, który od blisko 30 lat nie występował w filmach. Moranis przeszedł na aktorską emeryturę po śmierci swojej żony by móc skupić się na wychowaniu dzieci. Jego powrót do aktorstwa jest związany ze zbliżającą się - i zapowiedzianą już jakiś czas temu - premierą nowej części „Kosmicznych jaj”, którą produkować będzie reżyser oryginału: obecnie 100-letni Mel Brooks. Moranis oczywiście powraca jako główny antagonista komedii: Wielki Hełmofon (parodia Dartha Vadera).


Najwięcej ciekawych informacji pojawiło się przy okazji prezentacji przyszłych projektów spod szyldu Marvel Cinematic Universe. Po pierwsze ujawniony został następca Chadwicka Bosemana w roli T’Challi aka Czarny Pantery w filmie „Black Panther 3”, za którego reżyserię będzie odpowiadał Ryan Coogler. Nowym obrońcą Wakandy zostanie tym razem David Jonsson jako T’Challa II. Co ciekawe, aktor ma „aż” 32 lata (podczas gdy w finale „Czarnej Pantery 2” sprzed czterech lat poznaliśmy T’Challę II jako kilkuletniego chłopca. I nie ma znaczenia, że premiera trzeciej części odbędzie się za dwa lata. Czyżby po wydarzeniach z „Avengers: Doomsday” miałby nastąpić kolejny timeskip?).



Najbardziej jednak fanów popkultury zelektryzowała kolejna wiadomość związana z Marvel Cinematic Universe, potwierdzająca także dotychczasowe plotki. Otóż szykuje się reboot „Ghost Ridera”. Za kamerą stanie Shawn Levy, który pod szyldem Marvela nakręcił „Deadpoola & Wolverine’a”. Plotkowano dotąd, co jednocześnie było marzeniem fanów, że Ghost Ridera zagra Ryan Gosling. Obecny na Comic-Con Kevin Feige potwierdził te plotki, co wywołało wśród obecnych największą euforię.


Co sądzicie o tych wszystkich informacjach. Piszcie swoje uwagi w komentarzach. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz