niedziela, 30 sierpnia 2026


Cykl na blogu „CultureZone”: „BOHATEROWIE POPKULTURY”


Cześć wszystkim. Skoro od miesiąca w polskich kinach gościmy najnowszego „Spider-Mana”, za pewne dla wielu z was przestało być tajemnicą kim jest postać grana przez gwiazdę „Stranger Things”, Sadie Sink (sama zainteresowana w końcu też to ujawniła). Dlatego z czystym sumieniem mogę tym razem przedstawić sylwetkę jednej z najbardziej znanych mutantek ze szkoły Profesora X, czyli JEAN GREY. Zaczynamy


Dane:

Twórcy: Stan Lee, Jack Kirby

Odtwórcy: Catherine Disher [„X-Men”, „Spider-Man”, dubbing] 

                  Venus Terzo [„X-Men Evolution”, dubbing]

                  Famke Janssen [„X-Men”, „X-Men 2”. „X-Men: Days of Future Past”, reż. Bryan 

                  Singer; „X-Men: Ostatni bastion”, reż. Brett Ratner; „Wolverine”, reż. James Mangold]

                  Sophie Turner [„X-Men: Apocalypse”, reż. Bryan Singer; „X-Men: Dark Phoenix”, reż. 

                  Simon Kinberg]

                  Sadie Sink [„Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, reż. Destin Daniel Cretton]


HISTORIA POWSTANIA. GENEZA POSTACI.

  Jean Grey należy do jednej z najbardziej znanych członkiń komiksowej grupy X-Men. Jej debiut miał miejsce już w pierwszym albumie serii, we wrześniu 1963 roku. W pierwszym numerze Grey zostaje wprowadzona wraz z Cyclopsem, Beastem, Icemanem i Warrenem Worthingtonem III jako uczennica Profesora X, która walczy z Magneto. Jedyny członek oryginalnej drużyny, Marvel Girl, była jej stałym członkiem aż do publikacji serii. Niejednokrotnie była obiektem zainteresowań wśród męskich uczniów szkoły Profesora X. 

  Jean Grey jest córką Johna i Elaine Grey. Miała również siostrę, Sarę. Już w wieku dziesięciu lat ujawniła swoje zdolności, wchodząc do umysłu najlepszej przyjaciółki, która wcześniej uległa wypadkowi samochodowemu. Jean poczuła jak jej przyjaciółka umiera, w wyniku czego zapadła w katatonię. Dopiero Charles Xavier (poźniejszy Profesor X) wyrwał ją z tego stanu. Jean dołączyła do X-Men najpierw pod pseudonimem Marvel Girl, a potem funkcjonowała pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem. 

  W zespole odgrywała znaczącą rolę. Tam również zakochała się w koledze z zespołu, Cyclopsie, za którego później wyszła za mąż. Była jednocześnie jedną z najbardziej tragicznych postaci, gdyż na dobrą sprawę nie potrafiła do końca kontrolować swoich mocy. Z tego powodu Profesor X po przebudzeniu jej z katatonii, musiał zablokował również część jej zdolności, by nie stanowiła zagrożenia dla całego otoczenia.

  Przez pewien okres komiksy o przygodach X-Menów nie sprzedawały się za dobrze, chociaż Lee i Kirby wprowadzali kolejnych członków, bez których trudno sobie dziś wyobrazić komiksowych mutantów (jak choćby Wolverine’a). Sytuację poprawiła sama Jean Grey, gdy w wyniku wypadku jej ciało połączyło się z mistyczną istotą zwaną Phoenix. Po tym wydarzeniu jej zdolności znacząco wzrosły, a sama Grey stała się wyjątkowo niebezpieczna. Wydarzenie to miało miejsce w słynnym komiksie „Dark Phoenix Saga”, a w trakcie jego publikacji od stycznia do listopada 1980 roku zanotowano gwałtowny wzrost zainteresowania X-Menami.


MOCE 

  Jean Grey posiada silne zdolności telekinetyczne. Umie również posługiwać się telepatią, jednak w znacznie mniejszym stopniu niż np. prof. Charles Xavier. Gdy stała się awatarem Phoenix Force, zyskując nadzwyczajne, ale również niszczycielskie, zdolności – stała się jedną z najpotężniejszych istot w Uniwersum Marvela.


W JAKICH PRODUKCJACH WYSTĘPUJE?

  Jean Grey, jak wiele postaci z Uniwersum Marvela, zadebiutowała na ekranie najpierw w serialu animowanym i to dopiero na początku lat 90. Animowana produkcja „X-Men” z 1992 roku (z rozpoznawalnym openingiem) była drugą, po anulowanym w 1989 roku serialu animowanym, po którym zachował się tylko pilotażowy odcinek „Pryde of the X-Men”), jaka powstała i odniosła z miejsca ogromny sukces (ostatnio powstała kontynuacja pt. „X-Men `97). Jean Grey wystąpiła też gościnnie w innym serialu z animowanego uniwersum Marvela: równie znanym „Spider-Manie” z lat 1994-1998. W obu serialach głosu podkładała jej Catherine Disher. Grey pojawiała się również w kolejnych animacjach, w tym m.in. „X-Men Evolution” (2000), gdzie głosu użyczyła jej tym razem Venus Terzo. 

  W końcu jednak postać zaczęła pojawiać się w kinie fabularnym. Pierwszy swój występ zaliczyła w superprodukcji Bryana Singera „X-Men”, który zrewolucjonizował jak na tamte czasy podejście do adaptacji komiksowych u progu XXI wieku (bez powodzenia filmu Singera nie byłoby choćby „Spider-Mana” Sama Raimiego). Grey, grana niezmiennie przez Famke Janssen, ewoluowała (tak jak sama filmowa franczyza): jeśli w pierwszym filmie była wyraźnie w tle (pierwsze skrzypce w „X-Men” grali Wolverine i Kitty Pride), o tyle w zdecydowanie lepszym „X-Men 2” w tej samej reżyserii (inspirowanym serią „God Loves, Men Kills”) została wysunięta na pierwszy plan, dając podwaliny pod fabułę o wiele słabszego „X-Men: Ostatni bastion”, tym razem w reżyserii Bretta Ratnera, inspirowany dla odmiany serią „Dark Phoenix Saga”. Warto zaznaczyć, że w trzech pierwszych filmach pojawia się zasadnicza zmiana względem komiksów: jeśli w komiksach Jean Grey była zakochana w Cyclopsie, o tyle w adaptacjach od 20th Century Fox romansowała z Wolverinem. W poźniejszych latach Janssen wracała do swojej roli jeszcze dwa razy: epizodycznie w „Wolverinie” Jamesa Mangolda oraz w widowiskowym „X-Men: Days of Future Past” w reżyserii Bryana Singera.

  Wspomniany Singer z jednej strony pożegnał dotychczasową odtwórczynię z postacią Jean Grey, a z drugiej strony wprowadził nową aktorkę. Tym razem była to gwiazda „Gry o tron”, Sophie Turner (odtwórczyni roli Sansy Stark), która w roli Jean Grey zadebiutowała w nie najlepiej przyjętym  filmie „X-Men: Apocalypse”. Choć sama aktorka wypadła nieźle, film został zmasakrowany m.in. za kuriozalny wątek Magneto rozgrywający się w Polsce. Singer odszedł od franczyzy (jak potem się okazało, na dobre), a za kamerą następnej części, „X-Men: Dark Phoenix” stanął tym razem Simon Kinberg, który chciał się zrehabilitować za niepowodzenie „X-Men: Ostatniego bastionu”, do którego napisał scenariusz. Obie części bazują na tej samej komiksowej serii o Mrocznej Feniks, jednak w tym przypadku wyszło jeszcze gorzej niż w 2006 roku.

  Niedługo potem wytwórnia Disney’a zakupiła wytwórnię 20th Century Fox, prawa do uniwersum X-Men (i, przy okazji także do Fantastycznej Czwórki) wróciły do Marvela, dlatego też zapadła decyzja o reboocie serii, który miałby być włączony do Marvel Cinematic Universe. Na początek Sagi Mutantów przyjdzie nam zaczekać do 2028 roku, jednak pewne podwaliny pojawiły się już w tegorocznym „Spider-Manie: Całkiem nowym dniu”, gdzie zadebiutowała nowa wersja Jean Grey, tym razem grana przez gwiazdę innego serialu, „Stranger Thongs”: Sadie Sink.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz