wtorek, 15 września 2026

Cykl na blogu „CultureZone”: „W MUZYCZNĄ PODRÓŻ W CZASIE”


Cześć wszystkim. Na swoim blogu omówiłem dotąd dwie piosenki Lionela Richiego, ale żadnego albumu. Dlatego tym razem zapraszam w podróż do lat 80, by zapoznać się z płytą „CAN`T SLOW DOWN”. Zaczynamy.


HISTORIA ALBUMU

Album nagrywano od marca do września 1983 roku w studiach Sunset Sound Recorders oraz Ocean Way Recording Studios w Los Angeles w Kalifornii, a zmiksowano w Motown Recording Studios. Jego producentami byli Lionel Richie, James Anthony Carmichael oraz David Foster.

Brytyjski gitarzysta Peter Banks, były członek Yes, zagrał partię gitary prowadzącej w utworze „Hello”, choć jego udział nie został odnotowany w napisach. W nagraniu „Can't Slow Down” wzięli również udział członkowie zespołu Toto: Steve Lukather (gitara) i Jeff Porcaro (perkusja). Na płycie wystąpili także perkusjonista Paulinho Da Costa oraz basiści Darryl Jones, Nathan East i Abraham Laboriel.


UTWORY PROMUJĄCE

Płyta była promowana na przełomie 1983-1984 roku. Na pierwszy ogień wypuszczono „All Night Long (All Night)” [nr 2] wydany w sierpniu 1983 r. Piosenka odniosła duży sukces. Trzy miesiące później zadebiutował kolejny singiel promujący, „Running with the Night” [nr 7].

Następny rok zaczął się dla Richiego nawet więcej, niż pomyślnie. Artysta wydał bowiem w lutym singiel „Hello” [nr 8], który z miejsca stał się największym przebojem w jego dorobku i jego niemalże wizytówką. Cztery miesiące później ukazało się „Stuck on You” [nr 4]. Ostatnim singlem promującym album była kompozycja „Penny Lover” [nr 3] wydany we wrześniu.


PREMIERA I SUKCES

W recenzji na łamach „The Village Voice” krytyk muzyczny Robert Christgau przyznał albumowi ocenę „B+” i nazwał go „zaskakująco solidnym” postępem, szczególnie w odniesieniu do balladowego śpiewu Richiego. Uważał, że jego „skoczny, międzynarodowy dance-pop” bardziej pasował Richiemu niż funk Commodores i przewidywał, że biorąc pod uwagę jego „ugruntowaną popularność wśród białych”, Can't Slow Down ma potencjał, by stać się „mini- thrillerem ”.

Don Shewey z magazynu „Rolling Stone” przyznał albumowi cztery na pięć gwiazdek i stwierdził, że pomimo monotonności ballad, Richie z powodzeniem poszerzył swoją muzykę dla różnych odbiorców i czerpał inspirację ze współczesnych artystów, takich jak Stevie Wonder i Michael Jackson:

jeśli nie potrafisz być innowacyjny, naśladuj. Im bardziej uczciwi są co do swoich źródeł, tym lepiej”.

W retrospektywnej recenzji na łamach AllMusic Stephen Thomas Erlewine przyznał płycie cztery i pół na pięć gwiazdek i napisał, że Richie przyjął konserwatywne, melodyjne podejście oparte na chwytliwych melodiach na albumie, którego hity pokazały go w najlepszej formie, a którego jedyną słabością był krótki czas trwania. W 1999 r. magazyn „Q” umieścił „Can't Slow Down” na liście najlepszych płyt Motown wszech czasów, a na jego łamach uzasadniono:

Wartości produkcyjne są wysokie, jego kunszt pisania piosenek osiągnął szczyt, a przynajmniej jeden utwór – światowy hit „All Night Long” – jest hymnem do dobrych czasów, który sprawia, że ​​serce śpiewa, a stopy drżą”.


link: https://www.youtube.com/playlist?list=PLFAcddgaFN8zS-J8a8-BBRE10M3JEKhsy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz