piątek, 20 listopada 2020

 

Cykl na blogu CultureZone: KĄCIK LITERACKI.


Witam serdecznie. W dzisiejszym odcinku „Kącika literackiego” zapraszam do Czarnobyla i Prypeci, by w ich skażonych promieniowaniem ruinach prowadzić śledztwo w sprawie zabójstwa. W 2020 roku premierę miała powieść kryminalna Morgana Audica „JASKÓŁKI Z CZARNOBYLA”. Jak wypadła ta powieść? Czy warto po nią sięgnąć? Przekonajcie się z niniejszej recenzji książki. Zaczynamy.


Morgan Audic, JASKÓŁKI Z CZARNOBYLA (tł. Paweł Łapiński) ******

rok wyd. oryg. 2020; rok wyd. pl.: 2020


Tematyka Czarnobyla i tragedii jaka rozegrała się w tym mieście ostatnimi czasy jest znowu na topie. Świadczy o tym nie tylko zeszłoroczna premiera znakomitego miniserialu stacji HBO pt. „Czarnobyl” (recenzja serialu dostępna tu: https://culzone.blogspot.com/2020/11/cykl-na-blogu-culturezoneprogramw_18.htmlspref=fb&fbclid=IwAR0ZFw3q_GpNQ61Cd9kiVVjyXwEqAcvG13rSmUQBf30XEo2hOsDL4K-56gU). „Jaskółki z Czarnobyla” tylko potwierdzają, że pamięć o wybuchu reaktora jądrowego jest wciąż żywa i choć od tamtych wydarzeń minęło 35 lat, nikt nie jest w stanie o nich zapomnieć. Akcja powieści rozgrywa się współcześnie, jednak mnóstwo tu odwołań właśnie do wybuchu w Czarnobylu.


FABUŁA

Na terenie Prypeci, położonej niedaleko Czarnobyla, podczas jednej z organizowanych w zonach wycieczek po ruinach, zostają znalezione zwłoki wysokiej rangi polityka, Sokołowa. Śledztwo w tej sprawie zostaje zlecone Aleksandrowi Rybałce, który wychował się w Prypeci. Równolegle to samo śledztwo prowadzi ukraiński policjant Josif Melnik i ornitolożka Nina. W trakcie śledztwa na jaw wyjdzie wiele tajemnic związanych z rodziną Sokołowa.

Fabuła jest prowadzona dwutorowo: raz obserwujemy śledztwo z perspektywy Rybałki, a raz z perspektywy Melnika. Oba śledztwa obserwuje się z zapartym tchem i stykają się ze sobą w odpowiednim momencie. Wątek kryminalny to jednak tylko pretekst autora. Pretekst, by móc opowiedzieć o tragedii w Czarnobylu.

OCENA

Jak wcześniej wspomniałem, wydarzenia z Czarnobyla w 1985 roku nie pozwalają o sobie zapomnieć. Powieść Morgana Audica dobitnie to pokazuje. Choć urodziłem się dopiero cztery lata po wybuchu reaktora jądrowego w Czarnobylu, potrafię sobie wyobrazić jak ogromna musiała to być tragedia. Właściwie niedawny seans miniserialu HBO wzbogacił moją wiedzę na temat tamtych wydarzeń.

Śledztwo w sprawie morderstwa i motywacja zabójcy to klasyczny kryminalny schemat. O wiele ważniejsze jest tło, na jakim rozgrywa się akcja. Audic nie szczędzi nam opisów, przy których albo włosy jeżą się na głowie, albo uruchamia się lawina wspomnień. W powieści nie brak wstrząsających opisów życia codziennego w Czarnobylu i okolic po słynnej katastrofie. Sam opis Czarnobyla i Prypeci zbliżony do opisów rodem z powieści i filmów o tematyce post apokaliptycznej może być wystarczająco wstrząsający. Najbardziej jednak wstrząsają opisy mieszkańców Czarnobyla i okolic, jak choćby ten związany z ojcem Rybałki:


- Nadchodzi ból głowy? - zapytał Rybałko. - Tak się kończą spacery po mocno napromieniowanym terenie. Jak zaczniesz mówić teraz, to odejdziemy stąd ból minie. Ale jak zostaniesz tu dłużej, zaczną się prawdziwe problemy. Wiem, jak to jest. Mój ojciec zmarł na chorobę popromienną. Był jednym ze strażaków w Prypeci. Kiedy próbował ugasić pożar, otrzymał taką dawkę promieniowania, że jego skóra cała poczerniała. Wysłano go do Moskwy, do specjalistycznego szpitala. Próbowali go tam ratować przeszczepem szpiku kostnego, ale to nic nie dało. Jego skóra dosłownie się stopiła. Kiedy go ruszali, zostawała przyklejona do prześcieradła. Na końcu dosłownie wymiotował organami wewnętrznymi. Czy właśnie tak chcesz skończyć?


tł. Paweł Łapiński.


To właśnie te opisy związane z Czarnobylem i Prypecią, z mieszkańcami obu miast, oraz z życiem codziennym w skażonych miastach są największym atutem powieści – powieści wciągającej i tak, jednak by nie popaść w banał, oferującej również coś więcej niż klasyczną kryminalną sprawę.

PODSUMOWANIE

Powieść Morgana Audica to niewątpliwie jedna z najmocniejszych pozycji w tym mijającym roku. To nie tylko wciągająca historia kryminalna, ale też równie wstrząsająca opowieść o tragedii jaka rozegrała się w Czarnobylu i w okolicach. Napisana świetnym językiem, z galerią znakomitych postaci i mnóstwem zwrotów akcji. Z perspektywy obecnej sytuacji na świecie, można ją też odczytać jako niezwykle aktualną, napisaną na czasie, powieść. Sami powiedzcie, czy koronawirus rozprzestrzeniający się po świecie nie przypomina takiego promieniowania, a my – jak mieszkańcy Czarnobyla i Prypeci – zmuszeni jesteśmy żyć w izolacji niczym na kwarantannie?



Dla tych których zainteresowała powyższa recenzja, przygotowałem poniżej link z PDF omawianej tu książki. Z powodu nowego lockdownu do następnych recenzji również będę dodawał linki z PDF-ami recenzowanych przeze mnie książek. Życzę miłej lektury i do zobaczenia już za dwa tygodnie. Cześć.


książka w PDF: https://doci.pl/Pandora-be/morgan-audic-jaskki-z-czarnobyla+f8eemns

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz