Cykl na blogu CultureZone: W MUZYCZNĄ PODRÓŻ W CZASIE.
Et libenter recipiunt. Haec ego tunc invitare te ad alium: "In musicis temporis iter" in MCMXC, quando tulit unam de plus originale debuts est. In illo tempore est album titulus in aenigmate cohortem "MCMXD a.D." Quid tam specialis de illo? Hic eventus ostendit mihi Dominus te ipsum. W wolnym tłumaczeniu: zapraszam na nowy odcinek wtorkowego cyklu, w którym omówię debiutancką płytę Enigmy „MCMXD a.D.”. Co w niej jest takiego wyjątkowego? Obiecuję, omówienie nie będzie po łacinie. Zaczynamy.
OKOLICZNOŚCI POWSTANIA
Nim Enigma ujrzała światło dzienne, pomysłodawca zespołu, Michael Cretu, oświadczył się początkującej wtedy piosenkarze, Sandrze, która wylansowała takie hity, jak „(I`ll Never Be) Maria Magdalena”, oraz – będący coverem piosenki z lat 50 - „Everlasting Love”. Więcej o początkach zakładania Enigmy napisałem 30 stycznia, przy omawianiu piosenki grupy pt. „Return to Innosense” (link poniżej):
Praca nad albumem trwała zaledwie ośmiu miesięcy na hiszpańskiej Ibizie. W założeniu miał to nie być album złożony z kilku odrębnych piosenek, ale jeden ciągły album. Miało oznaczać, że kolejne piosenki miały się zaczynać tam, gdzie kończyły się poprzednie. W ten sposób słuchacze mieli odnieść wrażenie, że obcują z jedną, ponad 40-minutową kompozycją. Cretu uzasadniał swoją decyzję stwierdzeniem, że ludzie oczekują czegoś wyjątkowego, czego nie mogłyby dostarczyć przeciętne wytwórnie płytowe.
„MCMXC aD”wydano w Europie przez Virgin Records 3 grudnia 1990 r., w Stanach Zjednoczonych, z kolei, przez Charisma Records 12 lutego 1991 r. Warto dodać, że kiedy płyta wychodziła, wszyscy członkowie zespołu zostali wymienieni na płycie pod pseudonimami, włącznie z Sandrą. Tak oto debiutancką płytę spowiła mgła tajemnicy. W tej sytuacji nie powinna dziwić nazwa zespołu. „Enigma” oznacza przecież „Zagadkę”.
ZAWARTOŚĆ
Płyta grupy Enigma najbardziej kojarzona jest z utrzymanym w klimacie gregoriańskiego chóru utworem „Sadeness”, będącego początkowym fragmentem dłuższej kompozycji pt. „Principles of Lust” (nr 2). Z tego powodu wielu uważa, że cała płyta utrzymana jest w takim samym klimacie, czemu Cretu zaprzeczał w wielu wywiadach.
Po pierwsze, album obejmuje szereg gatunków, w tym: new-age, worldbeat, pop, a nawet hip hop i muzykę taneczną. Po drugie tematyka utworu może okazać się myląca przez wykorzystany w piosence chór gregoriański. „Sadeness” bynajmniej nie mówi o religii, lub wierze. Jest to utwór traktujący o... seksualności. Świadczyć mogą o tym słowa padające w piosence: „Sade, dis-moi/Qu`est-ce que tu vas chercher?” (z fran. „Sade, powiedz mi, czego będziesz szukać?”) skierowane do słynnego pisarza-skandalisty z XVIII wieku, markiza de Sade. Dodatkowej oliwy do ognia dolał też obrazoburczy wideoklip będący wyuzdanym snem samego markiza de Sade pracującego nad nowym, skandalicznym utworem.
„The Voice of Enigma” (nr 1) został napisany wyłącznie przez Cretu i rozpoczyna się od dźwięku rogu mgłowego, znanego jako „róg Enigmy”. Za rogiem mgłowym Sandra zaprasza słuchacza na relaks i głęboki oddech, podczas gdy w tle rozlega się dźwięk środowiskowy. Po nim następuje trzyczęściowa kompozycja „Principles of Lust” mówiąca o seksualności.
Również kolejne piosenki z płyty są wyjątkowe. „Callas Went Away” (nr 3), autorstwa Michaela Cretu, zawiera próbki śpiewu Marii Callas. „Mea Culpa” (nr 4) napisali Cretu i Fabrice Cuitad, a w założeniu miała to być kontynuacją „Sadeness”. Podobnie jak w tamtej piosence, w „Mea Culpa” pojawia się chorał gregoriański z Capella Antiqua München i tym samym wywołuje tę samą atmosferę. Według oficjalnej strony Enigmy, temat piosenki „koncentruje się wokół winy”. „The Voice and the Snake” (nr 5) napisany przez Cretu i Petersona jest oparty na Księdze Objawienia. „Knocking on Forbidden Doors” (nr 6) jest autorstwa wyłącznie Cretu.
Całą płytę wieńczy kolejna trzyczęściowa kompozycja: "Back to the Rivers of Belief" (nr 7); każda z części została napisana przede wszystkim przez Cretu, a utwór "The Rivers of Belief" - który koncentruje się wokół indyjskiej rzeki Ganges i różni się od innych piosenek tym, że jest bardziej uduchowiony – napisał również Fabrice Cuitad.
OCENA
Premiera płyty zbiegła się z kontrowersjami. Po pierwsze Cretu opowiadał w wywiadach, że chórek gregoriański użyty w utworach „Sadeness” i „Mea Culpa” zostały nagrane w Rumunii i powiedział, że piosenkarzom przyznano część niemieckich marek, które Cretu dostał za „Sadeness” i album. Prawda okazała się inna: Cretu miał bezprawnie użyć próbek chóru z Monachium, za co został pozwany do sądu za naruszenie praw autorskich.
O wiele poważniejsze były posądzenia o satanizm, co było szczególne słyszalne w utworze „Sadeness”. Cretu na usprawiedliwienie mówił, że nie myślał o wprowadzaniu wątków satanistycznych do piosenki, w której połączenie chóru gregoriańskiego i tekstów odnoszących się do markiza de Sade miało być postrzegane jako paradoks.
Bez względu na kontrowersje towarzyszące płycie, album zasłużenie odniósł ogromny sukces płytowy i jest najbardziej kojarzony z grupą Enigma. Mimo tekstów odnoszących się jawnie do seksualności, kompozycje zgrabnie łączą ze sobą nowoczesne brzmienie z relaksacyjną nutą, co miało wkrótce stać się znakiem rozpoznawczym niemieckiej grupy muzycznej.
Sporo płycie przyniosło wykorzystanie chóru gregoriańskiego. Wielu krytyków zwracało uwagę, że dzięki temu na nowo zdefiniowano przyszłość muzyki popularnej. Faktycznie, nikt przed Cretu nie wykorzystał wcześniej w swoich utworach kościelnych motywów. Chór gregoriański jest niewątpliwie największym plusem płyty „MCMXC aD”, a użycie go w wybranych piosenkach sprawiło, że Enigma znalazła swych naśladowców. Wystarczy wspomnieć DJ-a o pseudonimie ERA z hitem „Ameno” z 1999 roku, lub zespół Gregorian z początku XXI wieku, który nagrał płyty z coverami piosenek pop w… gregoriańskiej aranżacji.
Sądzę, że naprawdę warto sięgnąć po ten krążek. Nadal może przykuć uwagę słuchaczy. Mniejsza o seksualne konteksty. Słuchając „MCMXC aD” należy przede wszystkim dać się porwać magii dźwięków.
Link:
https://www.youtube.com/playlist?list=PLhUQYgamUMfiBmQaJG4MQll1ccztXwpEt

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz