niedziela, 23 maja 2021

Cykl na blogu „CultureZone”: BOHATEROWIE POPKULTURY


Witam was serdecznie. Maj to szczególny miesiąc dla wielbicieli komiksów. To właśnie wtedy na łamach magazynu Detective Comics zadebiutował BATMAN. Dziś przedstawię wam sylwetkę słynnego Mrocznego Rycerza i obrońcę Gotham City.



Dane:

Twórca: Bob Kane i Bill Finger (chociaż Bob Kane przypisywał sobie wszystkie pomysły Billa 

              Fingera)

Odtwórcy: Adam West („Batman”, serial; „Batman zbawia świat”, film kinowy)

                  Michael Keaton („Batman”, „Powrót Batmana”)

                  Kevin Conroy („Batman. Animated series”)

                  Val Kilmer („Batman Forever”)

                  George Clooney („Batman i Robin”)

                  Christian Bale („Batman: Początek”, „Mroczny Rycerz”, „Mroczny Rycerz powstaje”)

                  Ben Affleck („Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”, „Legion samobójców”, „Liga 

                  Sprawiedliwości”)


HISTORIA POWSTANIA. GENEZA POSTACI.

Historia powstania Batmana jest doskonale znana wszystkim wielbicielom komiksów – postać Człowieka Nietoperza została powołana na kartach magazynu „Detective Comics” w maju 1939 r. (w tym roku stuknęło mu 82 lata…). W założeniu miała to być odpowiedź na Supermana: podczas gdy przybysz z planety Krypton był szlachetny do bólu, Batmana w zasadzie można nazwać antybohaterem siejącym grozę wśród przestępców. Inspiracji obaj autorzy szukali w kinie i sztuce: filmach o Zorro i Tarzanie, oraz projektach maszyn latających Leonarda da Vinci. Także imię i nazwisko alter ego Batmana, Bruce`a Wayne`a, powstało pod wpływem inspiracji: imię wziął od Roberta Bruce`a, wyzwoliciela Szkotów z XIV wieku, a nazwisko: od Anthony`ego Wayne`a, jednego z generałów z czasów wojen o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Batman tak naprawdę nazywał się Bruce Wayne i był synem najbogatszego obywatela Gotham City. Kiedy był jeszcze kilkunastoletnim chłopcem, był świadkiem śmierci swoich rodziców, zamordowanych przez gangstera Joe Chilla. Nie mogąc pogodzić się ze śmiercią rodziców, obiecał sobie, że już nikt nie będzie przeżywał takiej samej tragedii jak on sam. Zaczął studiować kryminalistykę, chemię i medycynę, oraz biologię. W wolnych chwilach trenował, wyrabiając sobie potężne mięśnie. Po zakończeniu studiów, wrócił do Wayne Mainor, rodzinnej posiadłości, gdzie towarzystwa dotrzymywał mu wierny lokaj, Alfred Pennyworth. Z czasem przygarnął też chłopca, Dicka Graysona, przyszłego Robina.

Początkowo komiksy o Batmanie miały mroczny i ponury nastrój; sam Batman zyskał przydomek Mroczny Rycerz. Sytuacja zmieniła się w l 60 i była kontynuowana w l 70. Na rynku wydawniczym ukazała się głośna książka amerykańskiego psychologa, Fredrica Werthama, „Uwodzenie niewinnych”. Autor zasugerował, że w komiksach pojawiają się elementy homoseksualne, co szczególnie widać w komiksach o Batmanie (relacje między Człowiekiem Nietoperzem, a Robinem). To sprawiło, że komiksy DC Comics wydawano z informacją o braku gejowskich podtekstów, a same historie stały się banalne i adresowane dla młodszych czytelników. Sytuacja zmieniła się w 1986 roku, kiedy na rynku pojawiła się słynna powieść graficzna Franka Millera „Powrót Mrocznego Rycerza”. Był to powrót podwójny: nie dość, że podstarzały Bruce Wayne powracał do swojej profesji, to jeszcze sam Miller przywrócił Batmanowi dawny mroczny klimat, odwołując się do korzeni serii komiksów DC Comics.


MOCE

W przeciwieństwie do Supermana, Batman nie posiadał żadnych nadludzkich mocy. Nie umiał latać, a jego skóra nie była jak ze stali. Swą siłę zawdzięczał morderczym treningom, a do walki z przestępczością używał gadżetów: Batarangu, linek itd. Posiadał też świetnie urządzoną jaskinię, oraz samochód (Batmobil; czasem zasiadał za sterami samolotu, lub lotni). Jego metody traktowania przestępców często graniczyły z brutalnością, a samych złoczyńców umieszczał w słynnym zakładzie psychiatrycznym Arkham Asylum.


W JAKICH PRODUKCJACH WYSTĘPUJE?

Pierwsze produkcje o Batmanie pojawiły się niedługo po komiksowym debiucie postaci, bo jeszcze w latach 40. Jednak pierwszą popularną produkcją był serial „Batman” z lat 60, w którym w tytułową postać wcielił się Adam West. Serial, utrzymany w campowym, znanym z ówczesnych komiksów, klimacie okazał się sporym sukcesem. Doczekał się też pełnometrażowego filmu „Batman zbawia świat”. Jednak na kolejną produkcję o Batmanie trzeba było czekać co najmniej dwie dekady. W 1989 r na ekranach kin zagościł bowiem „Batman” w reżyserii Tima Burtona, z Michaelem Keatonem i brawurowym Jackiem Nicholsonem w roli Jokera. Obaj panowie powrócili do komiksów Kane`a (i Fingera…) w 1992 roku, realizując mroczniejszy sequel pt. „Powrót Batmana”.

Burton miał w planach trzeci film, w którym Batman miał ujawnić swoją tożsamość i odwiesić kostium na kołek, jednak szefowie Warner Bros nie byli zadowoleni z mrocznego klimatu kontynuacji i podziękowali Burtonowi. Jego miejsce zajął Joel Schumacher, którego dwa kolejne filmy - „Batman Forever”, oraz „Batman i Robin” - nie odniosły tak wielkiego sukcesu. Schumacher zrezygnował z realizacji kolejnego filmu pt. „Batman Triumfator”, a sam Batman został pogrzebany na kolejne osiem lat, aż do 2005 roku, kiedy to swoją, bardziej realistyczną i sensacyjną, wizję przedstawił Christopher Nolan w filmie „Batman: Początek” i Christianem Balem. Popularność filmu pokazującego genezę Człowieka Nietoperza sprawiła, że powstały dwie części: „Mroczny Rycerz” (2008) z nieodżałowanym Heathem Ledgerem w roli Jokera i „Mroczny Rycerz powstaje” (2012), który zebrał chłodniejsze recenzje.

Ostatnim, jak dotąd, odtwórcą roli Batmana/Bruce`a Wayne`a pozostaje Ben Affleck, którego wybór castingowy spotkał się ze sporymi kontrowersjami (zabawne, że co aktor do roli Batmana, tym większe kontrowersje… spróbujcie sobie wyobrazić Schwarzeneggera w tej roli, skoro ma to być wysoki i muskularny facet). Okazało się jednak, że Affleck, mający doświadczenia w kinie super bohaterskim (wcześniej grał Daredevila w nieudanym filmie z 2003 roku), okazał się strzałem w dziesiątkę, a jego interpretacja Batmana – najbliższa komiksowemu pierwowzorowi. Nie przełożyło się to, tylko, na jakość filmów z jego udziałem: „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” Zacka Snydera, „Legion samobójców” Davida Ayera, oraz „Liga Sprawiedliwości” Zacka Snydera (dokończona przez Jossa Whedona) nie spotkały się z uznaniem.

Poza tym, Batman stał się też bohaterem licznych animowanych filmów i seriali. Najpopularniejszy to bez wątpienia „Batman. Animated series”, w którym głosu Człowiekowi Nietoperzowi użyczył Kevin Conroy (w polskiej wersji językowej: Radosław Pazura). Serial mocno inspirowany filmami Tima Burtona (pierwszy sezon powstał rok po „Powrocie Batmana”), zyskał sympatię wśród widzów i był chwalony m.in. za posępny klimat, kapitalną muzykę wzorowaną na kompozycjach Danny`ego Elfmana i obsadę dubbingową (zwłaszcza Mark Hamill genialnie dubbingujący Jokera). W sumie doczekał się pięciu sezonów.

Na premierę czeka kolejny film o Batmanie. Tym razem w tytułowej roli wystąpi Robert Pattinson (kolejny kontrowersyjny wybór…), z kolei za reżyserię odpowiadać będzie Matt Reeves.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz