NIE ŻYJE SAM NEILL,
NIEZAPOMNIANY DR ALAN GRANT Z "PARKU JURAJSKIEGO".
Marcin Klimczuk.
Kolejna smutna wiadomość, tym razem ze świata kina. W wieku 78 lat zmarł nowozelandzki aktor Sam Neill. Debiutował w latach 80, występując m.in. w "Opętaniu" Andrzeja Żuławskiego i "Omenie III". Popularność zdobył na początku lat 90, gdy zagrał w "Fortepianie" Jane Campion i w "Parku jurajskim" Stevena Spielberga. W późniejszych latach wystąpił m.in. w horrorze "W paszczy szaleństwa" Johna Carpentera, miniserialu "Merlin" Steve'a Barrona, a także powtórzył rolę dr Granta w "Jurassic World: Dominion" Colina Trevorrowa.
W 2023 roku Neill ogłosił, że choruje na rzadką odmianę nowotworu krwi. Pod koniec kwietnia tego roku powiadomił, że walkę z rakiem wygrał. W oficjalnym komunikacie nie podano jednak przyczyn śmierci aktora.
Niżej zamieszczam link z informacją o śmierci Sama Neilla:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz